Najnowsze Posty

Bułeczki drożdżowe

By 18:48 , , , , ,


Dziś mam dla Was bardzo prosty przepis na bułeczki drożdżowe - idealne do szklanki mleka lub kawy. Nie za słodkie - w sam raz ''pod'' łyżeczkę konfitury - najlepiej Babcinej :) 

Bułeczka to ok:
194 kcal
0,8 g błonnika
4,78 g białka
5,5 g tłuszczu
31 g węglowodanów
BUŁECZKI DROŻDŻOWE

Składniki:
ok. 4 szklanek mąki pszennej 
ok. 40 g świeżych drożdży 
ok. 4 łyżek cukru
szklanka mleka
ok. 3 płaskich łyżek masła 
2 jajka 
niecałe pół łyżeczki soli

Dodatkowo:
kilka łyżek roztopionego masła 
cukier puder 
konfitura/powidło 
tortownica o średnicy ok. 25 cm 
łyżka kaszy manny
tłuszcz do wysmarowania (masło/margaryna)

Drożdże z cukrem rozrobić w ciepłym (nie gorącym!) mleku. Odstawić na 10 minut. Przesiać mąkę, dodać sól, a następnie rozrobione drożdże i jajka. Dokładnie wyrobić ciasto.
Dodać roztopione i ostudzone (!) masło, znów dokładnie wyrobić. Ciasto powinno być gładkie, elastyczne, ale nie powinno przywierać zbyt mocno do ścianek naczynia. Odstawić w ciepłe miejsce (pod przykryciem ze ściereczki) do podwojenia objętości.
Wyrośnięte ciasto delikatnie wyrabiać jeszcze przez chwilę. Formować średniej wielkości kule i ciasno układać w tortownicy (wcześniej wysmarowanej tłuszczem i wysypanej małą ilością kaszy manny). Pozostawić na ok. 15 minut aby nieco ''podrosły''.
Roztopionym i ostudzonym masłem posmarować wierzch bułeczek. Wstawić do pieca  (od spodu i od góry) nagrzanego na ok. 190*C.  Piec ok. 25-30 min. Pod koniec pieczenia sprawdzić patyczkiem czy ciasto nie jest surowe w środku*. Wyłączyć piekarnik, otworzyć drzwiczki i pozostawić w ten sposób bułeczki w środku na ok. 15 minut.


Ja po ok. 15 minutach, kiedy bułeczki mocno się zrumieniły, zmniejszyłam temperaturę do 160-170*C.

CHCESZ NA BIEŻĄCO OTRZYMYWAĆ NOWĄ PORCJĘ TEKSTÓW I PRZEPISÓW?
POLUB MNIE NA FACEBOOK-U


You Might Also Like

7 komentarze

  1. Yhm, wygląda i pewnie smakuje super!! Też spróbuję ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. a i owszem :) smakuje świetnie - ale najlepiej na świeżo, ledwo co wyjęte z pieca. Po 1 dniu już traci swoją delikatność - jak to ciasto drożdżowe. Ja dziś na śniadanie po prostu włożyłam bułeczki na paręnaście sekund do mikrofalówki :) Co prawda nie były to już jak prosto z pieca , ale równie pycha :)
      Pozdrawiam

      Usuń
  2. Dzięki za przepis :) oby wiecej takich "powrotów do korzeni" :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Będzie więcej - miło, że trafiłam w gusta :)
      Pozdrawiam

      Usuń
  3. CYTAT:
    "ok. 40 g świeżych drożdży*....
    * czyli niewiele mniej niż 1/4 standardowego 100 gramowego opakowania"

    No i dałem niewiele mniej niż 1/4 standardowego opakowania i kicha - nie wyrosło.
    40g ze 100g to niewiele mniej niż 1/2 (0,5) (dokładnie 0,40) a nie 1/4 (0,25). Mam nadzieje, że drugi raz się uda (już widzę, że rośnie :) )

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O KURCZĘ - LITERÓWKA !!! Przepraszam bardzo - już to poprawiam! Nie wiem jakim cudem to 1/4 tam wpisałam :/

      Usuń
  4. Piekę identyczne bułeczki tylko dodaję do ciasta ekstrakt migdałowy oraz każdą bułeczkę posypuję kruszonką z migdałów. Wychodzą pyszne! :)

    OdpowiedzUsuń

Przepis przypadł Ci do gustu? A może masz jakiś pomysł jak go udoskonalić? Tekst dostarczył Ci oczekiwanych informacji? Podziel się tym z innymi!

ZOBACZ RÓWNIEŻ