Najnowsze Posty

Sos pomidorowy do spaghetti (i nie tylko)

By 15:22 , , , , , , , , , , ,


Jako, że nie należę do osób przepadających zbytnio za mięsnymi sosami, a te ''sklepowe'' w żaden sposób mnie nie przekonują - często robię własne sosy oparte tylko i wyłącznie na warzywach. Dziś pokaże Wam swój ulubiony, bardzo prosty i szybki w wykonaniu - sos pomidorowy. Używam go nie tylko do makaronu ale i gołąbków, ryżu czy naleśników z mięsem.

1 porcja to ok: 
139 kcal
5,3 g błonnika
4,6 g białka
8 g tłuszczu
27 g węglowodanów

SOS POMIDOROWY DO SPAGHETTI
Składniki (na 3,4 porcje):
ok. 4-5 pomidorów
marchewka
cebula
suszona bazylia
2 łyżki oleju rzepakowego
3 łyżki koncentratu pomidorowego/przecieru
sól, pieprz
ew. pół łyżeczki słodkiej, mielonej papryki


Marchewkę obieramy, kroimy w kostkę i wrzucamy na rozgrzaną z olejem patelnię. Na średnim ogniu chwilę przesmażamy. Po chwili dodajemy kostkę cebuli, rumienimy. Dorzucamy pokrojone pomidory i wszystko razem przesmażamy. Dolewamy pół szklanki wody, dusimy, aż pomidory się rozpadną. Blenderujemy ale nie na gładki sos (mają pozostać wyczuwalne lekko kawałki). Dodajemy koncentrat, 2 łyżeczki bazylii, zagotowujemy. Ewentualnie rozrzedzamy wodą. Doprawiamy solą i pieprzem.

CHCESZ NA BIEŻĄCO OTRZYMYWAĆ NOWĄ PORCJĘ TEKSTÓW I PRZEPISÓW?
POLUB MNIE NA FACEBOOK-U




You Might Also Like

8 komentarze

  1. hmmm..... gdyby tylko tam nie było tych ziól prowansalskich (nienawidze - brrr) to myślę, ze będzie pysznie, zwłaszcza, ze mnie również musi "najść" wielka ochota na mięsko....
    P.M.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie musisz dodawać ziół prowansalskich :) Podstawą do pomidorów jest głównie bazylia więc wystarczy ona :) Chyba, że za bazylią nie przepadasz to po prostu nie dodajesz nic :)

      Usuń
    2. Ja też nie jestem specjalnie smakoszem ziół ale bez nich bardzo smaczny przepis, przeze mnie już wypróbowany!

      K.J.

      Usuń
    3. No tak :) zioła niestety nie każdemu ''podejdą'' aczkolwiek te ''suszone-torebkowe'' i tak są łagodniejsze niż te całkiem świeże. Mój Tata podobnie jak Wy, nie jest zbytnio uszczęśliwiony gdy przed Jego nosem lądują potrawy z obfitą ilością przypraw :) Całe szczęście, że chociaż Mąż lubi :)
      Pozdrowienia

      Usuń
  2. Przepis czyta się smakowicie.
    Ja bym uprościł. Czyste lenistwo, czyli jeden garnek na sos.
    Najpierw cebula, zeszklona na jasny bursztyn. Do towarzystwa marchewka. Kilka minut na średnim ogniu - tak dla miękkości i wydobycia słodyczy.
    Wreszcie pomidory. Preferuję, nie wiedzieć czemu, konserwowe.
    Teraz dłuuugie gotowanie na skręconym gazie - sos powinien się znacznie zredukować.
    Przyprawy tradycyjne: pieprz, czosnek, zioła...
    Czegoś zabrakło? Sól i cukier dozujemy oszczędnie.
    Lepiej dodać na końcu, niż przedobrzyć w przedbiegach.

    OdpowiedzUsuń

Przepis przypadł Ci do gustu? A może masz jakiś pomysł jak go udoskonalić? Tekst dostarczył Ci oczekiwanych informacji? Podziel się tym z innymi!

ZOBACZ RÓWNIEŻ