Najnowsze Posty

Delikatne klopsiki drobiowo - warzywne czyli jak wykorzystać mięso z rosołu

By 14:45 , , , ,

Od paru dni jestem szczęśliwą posiadaczką maszynki do mięsa i wreszcie nie muszę ugniatać mięsa rosołowego tłuczkiem do ziemniaków aby przyrządzić ulubione klopsiki :) W końcu też mogę podzielić się tym przepisem z Wami.

Pisałam już kiedyś, że mięsa mielonego nie kupuję. Prostym językiem: jaka by to firma nie była, takie ''coś'' to dla mnie zwykły syf złożony ze wszystkich możliwych odpadków.

Przygotowując mięso własnoręcznie, mamy pewność co do jego zawartości. Jemy więc czyste mięso, a nie skóry, włosy czy paznokcie zwierzęcia. 

Proponowane niżej klopsiki są bardzo delikatne. Trzeba uważać z ich nakładaniem gdyż mają skłonność do rozpadania się. Mimo swej lekkości, bardzo smakują też mojemu Mężowi. Są więc dobrą propozycją zarówno dla dbających o figurę jak i dla tych, którzy chcą się nasycić. 

Mój rosół gotuję zwykle na kurze, dlatego też klopsy są drobiowe. Jeśli mieliście w bulionie również inne mięso - nic nie stoi na przeszkodzie, żeby i takie przepuścić przez maszynkę :)

1 klops w sosie to:
90 kcal
2 g błonnika
7 g białka
4,5 g tłuszczu
8 g węglowodanów


KLOPSIKI DROBIOWO - WARZYWNE
Składniki (u mnie 10):
KLOPSY: 
mięso z rosołu 
kilka marchewek (ja miałam 3 duże) 
kilka białych pietruszek (ja miałam 3 duże) 
kawałek selera 
kawałek suchego chleba/bułki 
miseczka z mlekiem 
jajko 
pół cebuli 
łyżeczka gałki muszkatołowej 
łyżeczka suszonej natki pietruszki 
szczypta soli 
szczypta pieprzu 
olej do smażenia 

SOS: 
duży pomidor 
mały koncentrat pomidorowy 
szklanka/1,5 szklanki wody 
łyżeczka suszonej słodkiej papryki 
łyżeczka suszonej bazylii 
sól/pieprz do smaku 
2 łyżki oleju

Bułkę zamaczamy w miseczce mleka. Przez maszynkę przepuszczamy kawałki mięsa rosołowego  marchew, pietruszkę, seler. Dodajemy pokrojoną w kostkę cebulę, gałkę, natkę, sól, pieprz, jajko i wyciągniętą z mleka i odsączoną bułkę. Zagniatamy na gładką masę (gdyby zbytnio się kleiła, można dodać więcej namoczonej i odsączonej bułki lub bułkę tartą). Formujemy klopsiki i obsmażamy z każdej strony na rozgrzanym oleju przez kilka minut. Pomidora delikatnie nacinamy nożem w kilku miejscach, sparzamy wrzątkiem i ściągamy skórkę. Wrzucamy do rondla/garnka z grubym dnem z rozgrzanymi dwoma łyżkami oleju i dusimy do zmięknięcia (można pomóc sobie tłuczkiem :). Dodajemy koncentrat, wodę, paprykę, bazylię, doprawiamy do smaku. Do sosu wkładamy pulpety i przykrywamy. Dusimy na wolnym ogniu ok. 15 minut. W razie potrzeby można dolewać wodę.

CHCESZ NA BIEŻĄCO OTRZYMYWAĆ NOWĄ PORCJĘ TEKSTÓW I PRZEPISÓW? 
POLUB MNIE NA FACEBOOK-U


Post powstał we współpracy z portalem Uroda i Zdrowie oraz firmą Appetita








You Might Also Like

6 komentarze

  1. Pyszności!
    Piękne zdjęcia, aż zgłodniałam :)
    Zapraszam też do nas :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Uwielbiam mięso rosołowe a pulpeciki pierwsza klasa:)zawsze takie kotleciki robię z mielonej łopatki z Lidla,ale koniecznie muszę wypróbować ten przepis:)

    OdpowiedzUsuń
  3. a ja takie klopsiki gotuje na parze, a potem można różne sosy robić i je w nich odgrzewać.Moi studenci je lubią zabierać w pudelkach.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. oooo - na parze? Spróbuje i tak - akurat mam mięso z rosołu :)

      Usuń
  4. mmmmmmmmmmmmmmm wyglada smakowicie az slinka cieknie :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Fajny przepis,dzięki ;)

    OdpowiedzUsuń

Przepis przypadł Ci do gustu? A może masz jakiś pomysł jak go udoskonalić? Tekst dostarczył Ci oczekiwanych informacji? Podziel się tym z innymi!

ZOBACZ RÓWNIEŻ