Najnowsze Posty

I Ty możesz wydać swoją książkę :)

By 20:41

Upały nieznośne, Janek jeszcze gorszy... 
Na pocieszenie - listonosz przyniósł dziś zgrabny pakuneczek.
Niestety, nie był to kolejny wiatrak ale i tak poprawił mi humor.



Jakiś czas temu zlecono mi wykonanie fotoksiążki w ramach testów. Ponieważ, zwykle wszyscy wykonują takową wklejając w nią najróżniejsze zdjęcia z wakacji, urodzin, imprez czy porodówek - ja postanowiłam być nieco bardziej oryginalna.
Już dawno marzyła mi się własna żywieniowo-kulinarna fotoksiążka, toteż całą CEWE wypełniłam swoimi przepisami i artykułami.

Aby zacząć tworzenie takiej książki, musisz najpierw ściągnąć odpowiedni program. Tym razem korzystałam z usług Fotojokera.
Pomimo początkowych obaw, program jest dziecinnie prosty i szybko wciąga.
Bez trudu zapełnisz kolejne strony zdjęciami, tekstami czy obrazkami.

Całość możesz urozmaicać gotowymi clipartami, prostym lub bajkowym tłem, maskami, które przycinają Ci zdjęcie zgodnie z danym kształtem.

Gdy zakończysz tworzenie swojej CEWE, w banalny sposób składasz zamówienie, wybierasz formę dostawy i ... cieszysz się swoją własną autorską książką :)




Jedyną wadą do której się przyczepię, jest mały rozmiar fotoksiążki podczas jej tworzenia. Nie każdy ma sokoli wzrok i nie każdy ma komputer z dużym ekranem. Gdy piszesz jakiś tekst lub załączasz zdjęcie - może się zdarzyć, że nie dostrzeżesz wszystkich szczegółów.
Poza tą jedną rzeczą - jestem zdecydowanie na TAK. 
Pięknie wykonana, porządna i estetyczna okładka, świetna jakość zdjęć oraz szybka realizacja.





FOTOKSIĄŻKA


CHCESZ NA BIEŻĄCO OTRZYMYWAĆ NOWĄ PORCJĘ TEKSTÓW I PRZEPISÓW?
POLUB MNIE NA FACEBOOK-U KLIK

You Might Also Like

4 komentarze

  1. Też myślałam, żeby zrobić sobie taką, ale czy nie jest tak, ze trafia ona potem na półkę i leży aż do momentu w której sobie o niej przypominamy...? Po czym znów odkładamy, kolejne miesiące a nawet lata spoczywa w spokoju wśród innych książek, i znów ją odnajdujemy.. i tak w kółko.
    Ja się rozmyśliłam, bo może i jest to fajna pamiątka,a nawet więcej, bo taka osobista duma, ale niestety mój charakter i praktyczne podejście do życia mi na to nie pozwala.. Ale ogólnie uwazam to za bardzo fajną sprawę :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Też kiedyś zamówiłam w Fotojokerze książkę. Świetne wykonanie, ale cena dość wysoka za egzemplarz. Przerzuciłam się na Colorland. :) Co do wielkości fotoksiàżki na ekranie - w polach edycji masz opcję przybliżania danego fragmentu strony. Naturalnie nie zobaczysz całej strony swojej książki jednocześnie, ale będziesz w stanie spokojnie wstawić tekst i popoprawiać błędy :)

    Swoją drogą - super blig :) Polubiłam na fb. ;) Skorzystam z przepisów, bo jestem mamą po porodzie i chcę zrzucić to, co jeszcze nie spadło ;) Tą stronę znalazłam zresztą dzięki fitnessmamy.blogspot.com

    Zapraszam do mnie: www.misjamacierzynstwo.blogspot.com

    Pozdrowienia! :)

    OdpowiedzUsuń

Przepis przypadł Ci do gustu? A może masz jakiś pomysł jak go udoskonalić? Tekst dostarczył Ci oczekiwanych informacji? Podziel się tym z innymi!

ZOBACZ RÓWNIEŻ