Najnowsze Posty

NA TROPIE - Lubisz jeść papier? Wybierz produkty mleczne.

By 21:29 , , , , ,




Na fali ostatnich akcji z cukrem, syropami glukozowymi i w ogóle - zdrowego odżywiania u milusińskich - postanowiłam przyglądnąć się nieco mleku. A raczej produktom, które królują w chłodniach i w naszych domowych lodówkach. Ba! I w dodatku - podobno są super zdrowe, wzmacniają kości i dostarczają cennych witamin z owoców. A wystarczy tylko poczytać etykiety ...

W znanym jogurcie na przykład, są prawie całe dwie truskawki. Małe :) Tak, dobrze widzicie. Resztę barwi sok z czarnej marchwi i koszenila - barwnik otrzymywany z owadów - jakby ktoś nie wiedział. Cudowny i głęboki zapach owoców to oczywiście aromat. Ale producent ostro reklamuje: "ale owoc''. I może "pomagasz kupując" ale najprędzej szefostwu. Kasa się przecież liczy. Biedne dzieciaki i Twoje pociechy - to sprawa drugorzędna. 

Jeśli na opakowaniu widnieje tekst "o smaku'' - strzeżcie się. Tam bankowo nie ma żadnych owoców. Znajdziecie za to jakiś proszek albo skoncentrowany sok. Nie mówiąc już o dwóch łyżeczkach cukru w porcji. I nawet dodatek witamin tu nie pomoże. 

A tu jeszcze jeden przykład dla kochających rodziców i dla konsumentów wierzących, że piją samo zdrowie. Mleko smakowe ze sztucznym smakiem i zapachem owoców. Że niby truskawki :)

Najpierw cukier wcisnęli we wsadzie smakowym, a potem drugi raz - w samym wyrobie.

Oprócz syropu glukozo-fruktozowego, który myli nam uczucie sytości z głodem, znajdziemy tu też sporą ilość cukru. Wyobraźcie sobie, że sypiecie swojemu maluchowi ... 4,5 łyżeczki cukru do deserku. Tyle dokładnie zje Wasza pociecha wraz z tym zakręconym produktem.

Syrop glukozowy again. W dodatku - jakiś nowy produkt z "formułą zrównoważonego rozwoju" (hęę?). Nie przeczę, że może i jest tu jakaś witamina D czy wapń. Ale czy jest tego tyle by mówić o wspomaganiu rozwoju? Jakoś śmiem wątpić.

I znów kochający rodzic myśli, że daje dzieciakowi zdrowe mleczko. A tu obok mleczka sacharoza - nasz kochany, cukierniczkowy cukier - 44,5%! Po kiego, się pytam?

Drugie śniadanie (a może i nawet pierwsze?). Najlepsza będzie oczywiście kanapka. O tej akurat cicho w telewizji ale leży tuż obok podobnych o identycznym niemal składzie.

Na pierwszym miejscu naszej kanapki - ukochany przez producentów (bo uzależniający) CUUUUKIER! I to w dodatku nie tylko w roli głównej ale i również drugoplanowej (mleko skondensowane). Producent nie uzupełnia ale jeśli te 7,6% mleka informuje o zawartości tego proszkowego, to już wiemy, że dodano tu CAŁE 0,5 łyżeczki mleczka :) Faktycznie, baaardzo mleczna ta kanapeczka. Dla zainteresowanych - miodu jest tu mniej więcej 1/12 ... łyżeczki.

Oszalałam po tej wizycie. "Samo zdrowie i świetna jakość". Nasze maluchy będą rosły jak na ... chemii. A nie lepiej po prostu wziąć zwykły jogurt naturalny i zmiksować go ze świeżymi/mrożonymi owocami? I ewentualnie dosłodzić prawdziwym miodem? Dla naszego zdrowia na pewno lepiej. Ale dla portfela i zegarka - niekoniecznie. I na tym właśnie bazują producenci ''zdrowej żywności''

CHCESZ NA BIEŻĄCO OTRZYMYWAĆ NOWĄ PORCJĘ TEKSTÓW I PRZEPISÓW? 
POLUB MNIE NA FACEBOOK-U

You Might Also Like

17 komentarze

  1. W mleku smakowym truskawek się nie spodziewałam, tak jak i w zagęszczonym słodzonym mleku za oczywiste uznaję istnienie cukru ;) zdrowe to to nie jest, ale nie czepiałabym się aż tak bardzo. Natomiast reszta - nic tylko włosy z głowy rwać. Nie wiem, który z tych produktów jest najgorszy, zmroziły mnie te 4,5 łyżeczki cukru w Zakręconym Miksie, ale wszystkie te śmieci są siebie warte. Masz rację - jogurt naturalny plus owoce (albo mleko i zmiksowane owoce) to najlepsze rozwiązanie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cassidy - weź tylko pod uwagę, że TY TO WIESZ. Że nie ma truskawek, że cukier. Osobiście znam wiele młodych ludzi, którzy nie maja o tym zielonego pojęcia. Dla nich jogurt to to samo co deser jogurtowy. I właśnie dlatego to czepialstwo :)

      Usuń
    2. Wydaje mi się, że jest spore grono osób które nie mają o tym zielonego pojęcia...bo się tym po prostu nie interesują. A w jogurtach zamiast owoców można spotkać też często jeśli dobrze pamiętam watę spożywczą

      Usuń
  2. A moja teściowa jak jej podesłaliśmy ostatni artykuł o cukrze w produktach to powiedziała, że dziecku trzeba dawać i tak wszystko, bo ono potem i tak będzie jeść takie "normalne" jedzenie. Jakoś ja nie jem takiego normalnego jedzenia i dobrze mi z tym :-) Nasza Pani Doktor powiedziała też, żeby dziecku (9 miesięcy) wprowadzić jogurty/desery jogurtowe. Nawet zakupiłam 2 po astronomicznej cenie. Niestety zawierają cukier. Nie jest na pierwszym miejscu. Na razie ich nie zjedliśmy i nie wiem, co z nimi zrobić. Ja sama nie jem nic dosładzanego. Czasem nie wiem, co moje maleństwo ma jeść i jak je obronić przed tym wszystkim. Tato oczywiście je kaszki słodzone, jogurty owocowe i inne tego typu rzeczy.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. a kto powiedział, że dziecko MUSI jeść "normalnie" (czyt. śmieciowo). Jeśli teściowa będzie go tym częstować to faktycznie szybko zacznie się takie żywienie. nie bez powodu producenci pchają pewne składniki w swoje wyroby. Nie bez powodu etykiety sa takie kolorowe i zachecające. dzieckiem manipulować najłatwiej :( zresztą - dorosłymi też nie gorzej

      Usuń
    2. Muszę pilnować teściowej :-) i mojego męża :-) który na moje zupki mówi przy Małej "ble jak Ty możesz to jeść". Całe życie człowiek musi walczyć. Dobrze, że moja mama poddaje mi pomysły na zdrowe i proste dania dla Malutkiej :D

      Usuń
    3. "Całe życie człowiek musi walczyć" - MASZ RACJĘ! I to w dodatku - o SWOJE WŁASNE dziecko :/ grrr

      Usuń
  3. Czy sa jogurty owocowe bez cukru? Oczywiscie zdaje sobie sprawe, ze sa jogurty naturalne, albo odtluszczpne dietetyczne badziewia 'light', ale interesuje mnie, czy natknelas sie kiedykolwiek na jogurt bez dodatku cukru (slodzony jedynie naturalnie wystepujaca w owocach fruktoza, badz np stewia)? Z gory dzieki za odpowiedz, pozdrawiam. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Podobno to Premium Frutica. Ale patrz niżej - wyliczyłam ile w tym owoców. Coś mi nie pasuje :/

      Usuń
  4. bardzo dobry post :) trzeba uświadamiać ludzi, bo jeszcze często nie mają świadomości co siedzi w jedzeniu.

    OdpowiedzUsuń
  5. Żaden z tych produktów nie ma pretensji do miana "zdrowej żywnosci". I trudno winić producentów za to, że chcą zarobić - na tym polega współczesny kapitalizm. W końcu wszystkie te żywieniowe potworki siedzą na sklepowych półkach, bo się sprzedają. Jedyna droga - powolna, mozolna i pod górkę - to edukacja społeczeństwa. Jesli więcej konsumentów będzie dokonywało zdrowych wyborów żywieniowych, więcej biznesów zacznie produkować zdrowszą żywnosc, która z kolei stanieje w produkcji (tak, tak, cena nie jest bez znaczenia) i stanie się dostępna dla większej ilosci konsumentów. I tak w kółko. Walczyć, jak najbardziej trzeba, ale z lancą skierowaną w odpowiednią stronę.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie - "Jedyna droga - powolna, mozolna i pod górkę - to edukacja społeczeństwa."

      Usuń
  6. Jogurt slodzony owocami" Premium frutica" z firmy Bakoma

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Sprawdziłam etykietę np. jogurtu wiśnia-malina. Z jego składu wynika, że jogurt jest ''posłodzony'' dwoma wiśniami i 1/3 maliny. Faktycznie dużo tych owoców :)

      Usuń
    2. A jak wygląda kwestia meritum sprawy, czy faktycznie jest w nim inny cukier niż ten otrzymany z owoców? Nie pisałem nic o ilości owoców znajdujących się w jogurcie a tylko o rodzaju cukru w nim występującym. Proszę o obiektywizm.

      Usuń
    3. Według mnie nie ma dodanego białego. Producenci mają obowiązek umieszczać na etykiecie taki skład jaki faktycznie występuje. Ale sam wiesz jakie robią nieraz przekręty. I to takie nieco dziwne, że tymi dwoma wiśniami otrzymali taka słodycz. Ewentualnie jest tu coś o jakimś ekstrakcie z owoców. Ale ile tego? O tym producent nie wspomniał. Nie mniej jednak - myślę, że ten jogurt już będzie lepszy niż taki gdzie po oczach bije w składzie cukier. Takie jest moje zdanie :)

      Usuń
    4. weź np. pod uwagę, że wiśnie z reguły nie mają super slodkiego smaku. więc skąd ta słodycz? zaciekawiło mnie to :)

      Usuń

Przepis przypadł Ci do gustu? A może masz jakiś pomysł jak go udoskonalić? Tekst dostarczył Ci oczekiwanych informacji? Podziel się tym z innymi!

ZOBACZ RÓWNIEŻ