Najnowsze Posty

Roladki z wędzonym łososiem

By 19:41 , , ,

W tym roku odpuszczamy i na Sylwestra zostajemy w domu. Jasiek jest jeszcze malutki i w sumie to nie wyobrażam sobie zostawić Go na całą noc. Zresztą, pobudka o świcie w stanie nawet lekko wczorajszym, nie jest moim ulubionym zajęciem po większej posiadówie. W dodatku, Łukasz w Nowy Rok pracuje co już ostatecznie przekreśla nasz aktywny udział w spotkaniu towarzyskim :)

Siedzenie w domu nie oznacza oczywiście, że pójdziemy spać z kurami (zapewne, tuż po wybiciu północy). Na nasz wieczór szykuję oczywiście dobre wino i parę szybkich przekąsek. Jedną z takich są te roladki. Połączenie wędzonego łososia i słonego sera wypada rewelacyjnie.

1 roladka to ok:
80 kcal
0,7 g błonnika
4,63 g białka
3,55 g tłuszczu
7,4 g węglowodanów
 ROLADKI Z WĘDZONYM ŁOSOSIEM
Składniki (na ok. 30 roladek):
CIASTO NALEŚNIKOWE
400 ml mleka 2%
300 g mąki pszennej pełnoziarnistej
2 jajka
3 szczypty soli
3 łyżki oleju
olej do smażenia
NADZIENIE
łosoś wędzony sałatkowy (ok. 200g)
zielona sałata
ser typu feta (ok. 150g)


Ciasto na naleśniki mieszamy w misce. Jeśli będzie zbyt gęste - możemy rozcieńczyć je nieco wodą. Smażymy naleśniki na rozgrzanym tłuszczu, odsączamy na papierowych ręcznikach.
Na ostudzonych plackach, po całości układamy liście sałaty, wzdłuż kawałki łososia i sera feta. Dokładnie zwijamy i ostrym nożem kroimy na roladki.


CHCESZ NA BIEŻĄCO OTRZYMYWAĆ NOWĄ PORCJĘ TEKSTÓW I PRZEPISÓW?
POLUB MNIE NA FACEBOOK-U KLIK





You Might Also Like

4 komentarze

  1. Musi być pyyyszne :) Może i my zrobimy :) Ja dodaję do ciasta trochę oleju i nie trzeba smażyć naleśników na nim :)
    Pozdrawiamy i życzymy spełnienia marzeń w nowym roku :*
    Nina Tomek i Julka N.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. właśnie w przepisie z ktorego korzystałam był olej dodany do ciasta. zwykle tego nie robię :)
      Dziękujemy pięknie za życzenia i również przesyłamy pozytywną energię i uściski dla całej Waszej trójki :) :*

      Usuń
    2. Roladki, oczywiście wyglądają znakomicie, ale przyznam, że ściągnął mnie tu półmisek - piękny! Mam u siebie jeden jedyny zdobyczny talerz, pasowałby do kompletu:)

      Usuń
    3. To półmisek wygrzebany w mieszkaniu mojej Babci :) Mój Mąż się wścieka, ale ja lubię kolekcjonować takie starocie.
      PS gdyby ten talerzyk nie miał dla mnie wartości sentymentalnej - może i bym się nim z Tobą podzieliła no ale ... :)

      Usuń

Przepis przypadł Ci do gustu? A może masz jakiś pomysł jak go udoskonalić? Tekst dostarczył Ci oczekiwanych informacji? Podziel się tym z innymi!

ZOBACZ RÓWNIEŻ