Najnowsze Posty

MY LUNCHBOX - Kasza jaglana z porem i pieczarkami - 336 kcal

By 19:51 , , , , , , , , ,



Gdy czasu bardzo mało, a żołądek domaga się sytego posiłku - świetnym rozwiązaniem może okazać się jednogarnkowa mieszanka. W ostatnim czasie kasza jaglana ląduje na naszym talerzu niemal codziennie. Jest nie tylko zdrowa ale i pyszna i sycąca. Dzisiejszy pomysł jest idealny w diecie niskokalorycznej, wysokobłonnikowej i wegetariańskiej. 

Tym samym otwieram nowy cykl pod tytułem: My lunchbox. Będą tu umieszczane propozycje na proste, nie wymagające dużego nakładu czasu posiłki, które można zabrać do pracy i podgrzać w firmowej mikrofalówce albo zjeść na zimno. Taki mini-obiad można przygotować dzień wcześniej i wstawić do lodówki, dzięki czemu piąta rano nie będzie nam już straszna :)

Całość:
336 kcal
7,1 g błonnika
12,1 g białka
14,9 g tłuszczu
45,4 g węglowodanów


KASZA JAGLANA Z POREM I PIECZARKAMI

Składniki:

4 łyżki kaszy jaglanej KLIK
por (biała część)
10 pieczarek
łyżka masła 
sól, pieprz

Kaszę przepłukujemy zimną wodą, potem wrzątkiem. Gotujemy ok. 15 minut w osolonym wrzątku na sypko.
Pieczarki obieramy, kroimy w talarki i wrzucamy na rozgrzane masło. Podobnie por. Dusimy do zmięknięcia na wolnym ogniu. 
Mieszamy z kaszą, doprawiamy.


CHCESZ NA BIEŻĄCO OTRZYMYWAĆ NOWĄ PORCJĘ TEKSTÓW I PRZEPISÓW?
POLUB MNIE NA FACEBOOK-U

You Might Also Like

5 komentarze

  1. bardzo podoba mi się ta zakładka :) idealne do pracy (zwłaszcza na 2 zmianę;) ), bo zwykłe kanapki przejadły mi się wieki temu :) ciągle sama coś szukam, kombinuję, żeby było pysznie i zdrowo :) miałam już nawet jeden z ostatnich przepisów, spaghetti z brokułami, ale z innym makaronem, który robi mniej bałaganu w pracy :D
    Pozdrawiam, Marta:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. cieszę się, że Ci się podoba :)

      Usuń
  2. Proste, szybkie i jakie smaczne! Uwielbiam por, uwielbiam pieczarki i kasze jaglaną. Idealne dla mnie:) Jutro wypróbuję, jako, że bezmięsny piątek:) Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  3. zrobiłam na śniadanie, dla odmiany :) niestety synuś wzgardził (bo nowość to z zasady trzeba wypluć :P) ale ja zjadłam i w życiu bym sie nie spodziewała że to może być tak pyszne! niech żałuje ;)

    OdpowiedzUsuń

Przepis przypadł Ci do gustu? A może masz jakiś pomysł jak go udoskonalić? Tekst dostarczył Ci oczekiwanych informacji? Podziel się tym z innymi!

ZOBACZ RÓWNIEŻ