Najnowsze Posty

FastFUJdy czyli co siedzi w burgerze? Część I - Frytki z McDonald's

By 19:18 , , , ,

Wiesz dlaczego frytki z McDonalds'a są takie dobre? Kiedyś, na wzór tych belgijskich, smażono je w tłuszczu wołowym. Po serii protestów, jakoby tłuszcz ten winny był podnoszenia poziomu cholesterolu we krwi, tłuszcz zastąpiono aromatem. W dodatku PRAWDOPODOBNIE z mąką pszenną w składzie. 




DODATEK Z DNIA 7 LUTEGO 2014
Ponieważ pojawiły się pewne kontrowersje związane z elementem naturalnego aromatu wołowiny (pszenica - gluten), postanowiłam dokopać się do jakiś wiarygodnych źródeł aby podtrzymać swoje stanowisko w tej sprawie. 
Teoretycznie, McDonald's sugeruje, że część z jego produktów (w tym frytki) są bezglutenowe, a i więc bezpieczne dla osób chorych na celiakię. Wykorzystują tzw. hydrolizowaną mąkę* (?), dzięki której gluten w jakimś stopniu ma być z niej wyeliminowany. Artykuł, który znalazłam jest podsumowaniem badań, na podstawie których stwierdza się, że faktycznie może tak być, ale nie musi. Oznacza to, że w mące może znaleźć się jakaś minimalna ilość glutenu, a jak powszechnie wiadomo - już taka jest w stanie niekorzystnie wpłynąć na organizm Celiaków.

Pojawiło się też zdanie, że amerykański skład wcale nie musi być identyczny jak polski. To prawda i sama zwracam na to uwagę gdy czytam chociażby wyniki jakiś badań z USA. Inne produkty, inne środowisko, technologie ...
Obawiam się jednak, że polska receptura wcale tak mocno nie różni się od oryginału. Jeśli sekretem smaku tych frytek jest aromat wołowy w skład którego wchodzi ta pszenica, to ciężko mi uwierzyć, że Polacy z niego zrezygnowali. Dziwnym trafem, te przygotowane w domu ani tak nie smakują ani tak nie ciągną. Przypadek? Nie sądzę!

Nie mając 100% pewności co do tego ''uzdrowienia'', z pełną świadomością nie poleciłabym tych frytek żadnej chorującej na celiakię osobie.
artykuł

DODATEK Z DNIA 7 LUTEGO 2014 CIĄG DALSZY
Ponieważ grafika wywoła większe kontrowersje niż przypuszczałyśmy, odpowiednie Stowarzyszenie zabrało się za zbadanie całej sprawy.
Polski McDonald's broni się, że mąki pszennej nie używa. Taki proceder, podobno ma miejsce tylko i wyłącznie w Stanach Zjednoczonych.
PS jak więc osiagają ten specyficzny smak produktu?

DODATEK Z DNIA 10 LUTEGO 2014
Zaraz gdy kontrowersje po publikacji tej grafiki sięgnęły zenitu, napisałam do jednego z Doktorów z mojej uczelni. Poprosiłam o podanie wiarygodnych źródeł badań, które potwierdziłyby lub wykluczyłyby całkowite bezpieczeństwo Celiaków przy spożyciu frytek z hydrolizowaną pszenicą. Oto co usłyszałam:

"Zależy to od stopnia hydrolizy białka.Uważa się, że odpowiedzialny za reakcję immunologiczną jest przede wszystkim peptyd zawierający 33 aminokwasy. Prawdopodobnie firma produkująca hydrolizat sprawdza poziom zawartości glutenu, ale wyniki uzyskiwane różnymi metodami (zwłaszcza w przypadku hydrolizatów) mogą się dość znacznie różnić. Podobnie jak wrażliwość różnych pacjentów."

DODATEK Z DNIA 17 LUTEGO 2014
"Polskie Stowarzyszenie Osób z Celiakią i na Diecie Bezglutenowej Aby wyjaśnić sprawę frytek z sieci McDonald's, skierowaliśmy zapytanie do firmy o bezglutenowość frytek. Otrzymaliśmy oświadczenie, że na 100 % w Polsce frytki nie zawierają glutenu. Problem, który był powyżej opisany nie dotyczy Europy. W USA przygotowuje się frytki z dodatkami, które nie są stosowane w Europie"

CHCESZ NA BIEŻĄCO OTRZYMYWAĆ NOWĄ PORCJĘ TEKSTÓW I PRZEPISÓW?
POLUB MNIE NA FACEBOOK-U



You Might Also Like

10 komentarze

  1. O bleee ... nigdy już tam nie pójdę :/

    OdpowiedzUsuń
  2. Marcelina F.
    Nie jadam w tego typu lokalach bo miałam kiedyś porządną zgagę po takich frytkach :( a w smaku coś musi być także to napewno nie jest przypadek .....

    OdpowiedzUsuń
  3. No bo te frytki to robione są z ciasta ziemniaczanego, żeby były takie równiutkie i piękniutkie :D Trudno stwierdzić ile faktycznie tych ziemniaków tam jest. Poza tym takiego bogatego składu to ja bym nikomu nie polecała ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Frytki z glutenem... ciekawie ciekawie :D Nie powiem raz na jakiś czas niestety najdzie mnie ochota na jakąś kanapeczkę z fast fooda, ale ku mojemu zadowoleniu już mnie tak nie ciągnie ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. jestem w szoku, sama chemia i świństwo.

    OdpowiedzUsuń
  6. masakra, dla mnie frytki to olej i ziemniaki, a oni co tam pakuja.... ;/

    OdpowiedzUsuń
  7. Skąd masz to? Bo nie ma na to żadnych dowodów! Nie wiem czemu wszyscy się uczepili fast foodów!

    OdpowiedzUsuń

Przepis przypadł Ci do gustu? A może masz jakiś pomysł jak go udoskonalić? Tekst dostarczył Ci oczekiwanych informacji? Podziel się tym z innymi!

ZOBACZ RÓWNIEŻ