Najnowsze Posty

Doktor czarny bez - na chore gardło, dla urody i przy zatruciu pokarmowym

By 20:23 , , , ,


Naturalne czyli dobre. Tak przynajmniej uważa znakomita większość z nas. W dobie wszechobecnej chemii, potrzebujemy głębokiego oddechu, który pozwoli nam oczyścić swój organizm. Doskonałym przykładem takiego naturalnego produktu, znajdującego zastosowanie w wielu gałęziach przemysłu -  w tym spożywczego - są owoce czarnego bzu. Choć znane i stosowane w medycynie ludowej od dawna, dopiero teraz przeżywają swój dietetyczny renesans. Czarny bez przez wieki był stosowany w Europie, północnej Afryce i w niektórych częściach Azji, w celu ochrony przed złymi duchami oraz jako środek napotny, przeczyszczający i moczopędny. Sprawdzał się również przy bólach brzucha, przeziębieniu oraz bólu gardła.  Rdzenni Amerykanie, stosowali go jako lek na gorączkę i dolegliwości reumatyczne. Czemu więc, w XXI wieku tak łatwo zapomnieliśmy o tym co zaoferowała nam sama natura?

MEDIALNE PRZECIWUTLENIACZE
Wiele przeprowadzonych dotychczas badań potwierdziło, że czarny bez może być lekiem na większość współczesnych, przewlekle niezakaźnych chorób. Nadciśnienie tętnicze, miażdżyca, zawał mięśnia sercowego czy zapalenie pęcherza moczowego w konfrontacji z tymi małymi, niepozornymi kuleczkami pozostają już praktycznie z minimalną ilością arsenału wojennego. Wszystko to za sprawą ogromnej ilości związków biologicznie czynnych – przeciwutleniaczy – w które obfituje czarny bez. Telewizja, gazety, radio na okrągło huczą o antyoksydantach znajdujących się w przeróżnych wyrobach,  których producenci wzajemnie prześcigają się w „odkryciach” współczesnej nauki. To właśnie te przeciwutleniacze sprawiają, że wolne rodniki będące efektem stresu oksydacyjnego, zostają w szybkim tempie wyeliminowane. Ponieważ związków tych ludzki organizm nie jest w stanie sam syntetyzować, ogromną uwagę poświęca się dziś na ich dostarczeniu wraz z pożywieniem – niekoniecznie tym mocno przetworzonym i reklamowanym jako „lepsze”. Taka prewencja pozwala chronić ludzki organizm przed szkodliwym wpływem wolnych rodników, dzięki czemu drogie leki i długotrwałe kuracje wydają się być już niepotrzebne. Efekt? Skóra wygląda młodziej, serce lepiej pracuje, a my sami – stajemy się bardziej pozytywnie nastawieni do życia.

BEZ AFRYKĄ DZIKI W KARAFCE STOI
Czarny bez należy do rodziny przewiertniowatych (Caprifoliacea) i powszechnie występuje w Europie, Ameryce i Afryce Północnej oraz w Azji środkowej. Krzewy czarnego bzu spotyka się na wilgotnych terenach, w lasach i zaroślach. Jego kwiaty są drobne, żółtawobiałe, zebrane w szerokie i płaskie baldachy. Owoce stanowią małe, kuliste jagody na szypułce. Ich skórka jest czarna i błyszcząca, sok krwistoczerwony, a pestki niewielkie.

Owoce bzu wykorzystuje się do produkcji soków, dżemów, galaretek, deserów, cukierków oraz win. Kwiaty czarnego bzu wyróżniają się intensywnym, przyjemnym zapachem, dzięki czemu stanowią podstawę do produkcji wielu napojów (m.in. herbat ziołowych). Z destylatów z kwiatu czarnego bzu otrzymuje się aromaty do napoi, win gazowanych, jogurtów oraz lodów.

CZARNY BEZ NA WSZYSTKO
Europejski czarny bez bogaty jest w substancje fenolowe takie jak: kwercetyna, rutynozyd i flawonole oraz cały szereg antocyjanów. Wykazano, że antocyjany te są bioaktywne i zdolne do obniżenia ryzyka zawału poprzez przeciwzapalne działanie na tętnice wieńcowe. Kwiaty czarnego bzu wykorzystuje się do przygotowania m.in. środków napotnych, przeciwgorączkowych, moczopędnych oraz uszczelniających naczynia krwionośne. 
Mówi się, że napary z kwiatów mają właściwości wykrztuśne w stanach zapalnych górnych dróg oddechowych. Za efekt leczniczy w tym wypadku, prawdopodobnie odpowiadają triterpeny obecne w surowcu, które zwiększają wydzielanie wodnistego śluzu i powodują odruch kaszlu oraz flawonoidy odpowiedzialne za rozkurcz mięśni gładkich oskrzeli, a tym samym – usunięcie nadmiaru wydzieliny. Czarny bez będzie więc świetnym lekiem w sytuacji gdy dopadnie nas przeziębienie lub grypa.

Ciekawostką jest również fakt, że wyciąg z kwiatów czarnego bzu odznacza się skutecznością wobec wielu bakterii w tym Staphyloccocus aureus i Salmonella typhi będących częstą przyczyną wielu zatruć pokarmowych. Czarny bez jest w stanie także niwelować stopień zakażania wirusem HIV i opryszczki pospolitej typu 1. Najnowsze badania sugerują także, że ekstrakt z czarnego bzu jest w stanie zablokować zdolność do rozprzestrzeniania się w komórkach gospodarza wirusa H1N1 wywołującego tzw.  świńską grypę. Z tego powodu, czarny bez używany jest jako środek odtruwający, przeciwwirusowy i wzmacniający.

Sok z czarnego bzu bywa również pomocny w przypadku podniesionego cholesterolu, triglicerydów, chorób serca i niektórych alergii. Pewne badania donoszą również, że wykazuje on działanie przeciwnowotworoweOwoce czarnego bzu zawierają też sporo witamin i minerałów (żelazo, fosfor, witamina A, B6, C) – znacznie więcej niż chociażby popularna i lubiana żurawina, morwa czy borówka.  

Na podstawie tych wszystkich doniesień, badań i ustaleń, opracowano unikalną recepturę syropu Sambucol® zawierającego 38-procentowy standaryzowany ekstrakt z czarnego bzu, którego skuteczność potwierdziło całe mnóstwo badań na całym świecie.

JAK SIĘ NIE ZATRUĆ
Nie zawsze to co naturalne, jest w stu procentach bezpieczne. W niedojrzałych owocach czarnego bzu znajduje się tzw. glikozyd cyjanogenny – sambunigryna, który po spożyciu może mieć fatalny wpływ na organizm człowieka (osłabienie, wymioty - zatrucie). Aby temu zapobiec, zbiory owoców powinny się odbyć około 14 dni po osiągnięciu fazy 10% dojrzałości baldachów, a podczas przerobu poddawać je działaniu wysokiej temperatury czyli po prostu gotować.

Potencjał antyoksydacyjny owoców czarnego bzu mocno przewyższa inne, drobne owoce. Wszystko to sprawia, że roślina ta staje się mega mocnym przeciwutleniaczem – tak intensywnie i wytrwale poszukiwanym dziś w wyrobach farmaceutycznych, kremach i maseczkach. Wysoka dostępność tych owoców i stosunkowo łatwy sposób ich przerabiania, czyni z bzu rewelacyjny surowiec przydatny nie tylko w kuchni – jako dodatek do naleśników czy herbaty, ale i również na półce z lekami – jako naturalne i uniwersalne panaceum.

CHCESZ NA BIEŻĄCO OTRZYMYWAĆ NOWĄ PORCJĘ TEKSTÓW I PRZEPISÓW? 
POLUB MNIE NA FACEBOOK-U

 Źródła:
1.Bobek P., Nosalova V., Cerna S., 2001, Influence of diet containing extract of black elder (Sambucus nigra) on colitis in rats, Biologia, 56/6, s. 643-648, Bratysława
2. Cejpek K., Maloušková I., Konečný M., Velíšek J., 2009, Antioxidant Activity in Variously Prepared Elderberry Foods and Supplements, Czech Journal od Food Sciences, 27, s. 45-48
3. Charlebois D., 2009, Elderberry as a medicinal plant,  Issues in New Crops and New Uses.  ASHS Press, Alexandria, VA, 2007, s. 284-292.
4. Kołodziej B., Drożdżal K., 2011, Właściwości przeciwutleniające kwiatów i owoców bzu czarnego pozyskiwanego ze stanu naturalnego, Żywność. Nauka. Technologia. Jakość., 4 (77), s. 36-44
5. Krawitz C., Mraheil M. A., Stein M., Imirzalioglu C., Eugen D., Pleschka S., Hain T., 2011, Inhibitory activity of a standardized elderberry liquid extract against clinically-relevant human respiratory bacterial pathogens and influenza A and B viruses, BMC Complement Altern Med, Niemcy
6. Roschek B. Jr, Fink R.C., McMichael M.D., Alberte R.S., 2009, Elderberry flavonoids bind to and prevent H1N1 infection in vitro, Phytochemistry, 70 (10), 1255-61
7. Stoilova I., Wilker M., Stoyanova A., Krastanov A., Stanchev V., 2007, Antioxidant activity of extract from elder flower (Sambucus nigra L.), Herba Polonica, 53, 1, s. 45-54
8. Waźbińska J., 2002, Bez dla sadowników, Szkółkarstwo, 6, archiwum czasopisma
9. Zakay-Rones Z., Thom E., Wollan T., Wadstein J., 2004, Randomized study of rhe efficacy and safety of oral elderberry extract in treatment of influenza A and B virus infections, Journal of International Medical Research, 32, 132-140
10. Zielińska-Pisklak M., Szeleszczuk Ł., Młodzianka A., 2013, Bez czarny (Sambucus nigra) domowy sposób nie tylko na grypę i przeziębienie, Lek w Polsce, 23, 6-7, s. 1-4
11. www.info-horyzonty.pl (zdjęcie bzu)



You Might Also Like

1 komentarze

  1. Herbatka z sokiem,tabletki do ssania,syrop z cebuli jakoś dawały radę przy bólu gardła ale niestety nie na długo.Zbawienny okazał się spray Lactoangin ,który w składzie ma metabolity w skuteczny sposób ograniczają rozwój bakterii i ułatwiają utrzymanie prawidłowej higieny jamy ustnej i gardła.

    OdpowiedzUsuń

Przepis przypadł Ci do gustu? A może masz jakiś pomysł jak go udoskonalić? Tekst dostarczył Ci oczekiwanych informacji? Podziel się tym z innymi!

ZOBACZ RÓWNIEŻ