Najnowsze Posty

Witamina słońca - dlaczego dorośli mają niedobory witaminy D

By 21:58 , , , ,


O tym, że witaminą D suplementuje się niemowlęta i dzieci – wiedzą już prawie wszyscy. Wskazania dla dorosłych wciąż jednak nie są znane każdemu. Kiedyś uważano, że witamina D zapobiega jedynie krzywicy u najmłodszych oraz reguluje gospodarkę wapniowo-fosforanową organizmu. Dziś już wiadomo, że zakres szkód wywołanych jej niedoborem jest o wiele szerszy. Niewydolność serca, nadciśnienie, cukrzyca, otyłość… A niedobory ma już prawie 90% Polaków!

Konsekwencje niedoboru

W organizmie ludzkim witamina D odgrywa kolosalną rolę – wspiera procesy wzrostu i
mineralizacji kości. Jej niedobór stał się czynnikiem ryzyka rozwoju krzywicy, osteomalacji i osteoporozy – zmniejsza się wytrzymałość mechaniczna szkieletu oraz rośnie ryzyko upadków, a wraz z nimi – złamań. Niedobory witaminy D zwiększają również ryzyko rozwoju cukrzycy typu I, nowotworów (piersi, prostaty, jelita grubego), chorób autoimmunologicznych (stwardnienie rozsiane, reumatoidalne zapalenie stawów, układowy toczeń rumieniowaty), sercowo-naczyniowych oraz zespołu metabolicznego.


Niepewne źródło

Nawet 80 do 100% dobowego zapotrzebowania na witaminę D pochodzi z biosyntezy zachodzącej w skórze. Niewielki ułamek znajduje się w pokarmach – np. w rybach i żółtkach jajek. Niestety, coraz częściej okazuje się jednak, że zapotrzebowanie to nie zostaje pokryte. Strefa klimatu umiarkowanego w którym żyjemy, nie zapewnia nam wystarczającej dawki słońca w ciągu całego roku, a dodatkowo stosowane filtry oraz lwia część czasu spędzona w biurach, tylko potęguje skalę tego problemu.



Odsłoń się na 15 minut

Dla prawidłowego rozwoju i mineralizacji układu szkieletowego oraz zmniejszenia ryzyka rozwoju chorób przewlekłych niezakaźnych, niezbędna jest nie tylko właściwa podaż witaminy D  z dietą, ale i również aktywny wypoczynek na świeżym powietrzu. Masowo stosowane dziś kremy z filtrami przeciwsłonecznymi są w stanie zahamować syntezę skórną nawet o 90%! Czy oznacza to, że mamy z nich zrezygnować i tym samym narazić się na poparzenia i ryzyko rozwoju chorób skóry? Absolutnie nie! Trzeba tylko te filtry stosować mądrze. Już 15 minut spędzonych na słońcu (kwiecień/maj-wrzesień), przy odkrytych ramionach i nogach (minimum 18% powierzchni skóry - przedramiona i podudzia, między godziną 10.00, a 15.00), zapewni nam właściwą ilość witaminy D.

A jeśli słońca brak?


W okresie od października do marca, podaż witaminy D z żywności bądź gotowych preparatów farmaceutycznych powinna wynosić 800-1000 IU/dobę (do nawet 2000 wg najnowszych zaleceń). Jeśli okres letni nie zachwyca pogodą, również i w wakacje należałoby sięgnąć po dodatkowy suplement. Ze względu na obniżoną syntezę witaminy D w skórze – u osób po 65 roku życia zaleca się suplementację przez okrągły rok. U osób otyłych - 1600-4000 UI/dobę (na podstawie stopnia otyłości i pod kontrolą lekarza). W przypadku ciężkich niedoborów (stwierdzonych przez lekarza!), dawka witaminy D dla dorosłego człowieka osiąga imponującą ilość do 7000 IU/dobę.




[Walczyk Joanna, 2013, Wytyczne suplementacji witaminy D - skrót aktualnych zaleceń]

W przypadku istnienia pewnych jednostek chorobowych, zaleca się również wcześniejsze oznaczenie stężenia witaminy D. Jej niedobór może bowiem negatywnie wpłynąć na przebieg i leczenie. Witaminę D powinno się oznaczać u pacjentów m.in.:

- chorujących na krzywicę, osteomalację, osteoporozę idiopatyczną i wtórną, po przebytych złamaniach różnego pochodzenia, ze skłonnością do upadków
- cierpiących na celiakię, choroby zapalne jelit, mukowiscydozę
- po zabiegach bariatrycznych
- z zaburzeniami gospodarki wapniowo-fosforanowej
- z nadczynnością przytarczyc
- przyjmujących glikokortykosteroidy, leki przeciwdrgawkowe, ketokonazol, leki anty-AIDS
- na dietach eliminacyjnych
- z niewydolnością wątroby, cholestazą, nowotworami złośliwymi, nadciśnieniem tętniczym, stwardnieniem rozsianym, łuszczycą, reumatoidalnym zapaleniem stawów, toczniem rumieniowatym układowym
- hospitalizowanych z powodu zapalenia wątroby typu C, przewlekłych chorób alergicznych (astma oskrzelowa), nawracających infekcji dolnych dróg oddechowych 
- z otyłością

Ciekawostka

Na niedobory witaminy D cierpią nie tylko zapracowani, zamknięci w biurach Europejczycy. Również i mieszkańcy Turcji, Indii oraz Arabii Saudyjskiej - wydawałoby się, że krajów o wysokim stopniu nasłonecznienia. Powód? Purdah czyli praktyka polegająca na zakrywaniu całego ciała strojem, który uniemożliwia obserwacje (głównie kobiet), a także technika budowy domów – wzniesione, wysokie ściany to również bariera dla drogocennych skórze promieni słonecznych.


CHCESZ NA BIEŻĄCO OTRZYMYWAĆ NOWĄ PORCJĘ TEKSTÓW I PRZEPISÓW?
POLUB MNIE NA FACEBOOK-U

Źródła:
1. Charzewska J. wsp., 2010, Zalecenia dotyczące profilaktyki niedoborów witaminy D w Polsce (2009), Medycyna Wieku Rozwojowego, XIV,2; 218-223
2. Walczyk J., 2013, Wytyczne suplementacji witaminy D – skrót aktualnych zaleceń, Klinika Chorób Metabolicznych UJ CM, Kraków
3. Walicka M. i wsp., 2008, Niedobór witaminy D – problem społeczny, Postępy Nauk Medycznych 1, 14-22
4. Żukowska-Szczechowska E. i Kiszka B., 2011, Niedobór witaminy D — rozpoznawanie i postępowanie w celu redukcji ryzyka sercowo-naczyniowego u chorych na cukrzycę, Via Medica, Wybrane Problemy Kliniczne, 151-157
zdjęcie: Public Domain Pictures

You Might Also Like

13 komentarze

  1. Ja tankowalam dziś witaminę D na plazy przez 2h :) i to bez filtra. Ale byłam po 16 dopiero, wiec nic mnie nie chwycilo

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. tankowałaś??? haha :) świetne określenie

      Usuń
  2. No niestety u nas jest za mało słońca w ciągu roku i nie wystarczy latem iśc na plażę. Witamina d zbawiennie na nas działa dlatego ja zażywam ja codziennie w postaci d-vitum forte

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja staram się jak najwięcej czasu wolnego spędzać na powietrzu łapiąc słoneczko i łykając kapsułki tranu Gal.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja to samo,tyle, ze zamiast kapsulek pije pomaranczowy... i niedoborów nie odczuwam!

      Usuń
    2. zgadzam sie z przedmówcami... :)

      Usuń
  4. a czy tran wystarczy jako dawką D?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. tak, aczkolwiek polecałabym go naprzemiennie z syntetyczną witaminą D (kapsułki). Pojawia się bowiem coraz więcej doniesień o możliwościach zanieczyszczeń tranu dlatego najlepszy jest umiar :)
      Pozdrawiam serdecznie

      Usuń
  5. Polecasz jakąś konkretną firmę/markę?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie. Kupuję różne, obecnie od kilku dni mam zapas OmegaMed

      Usuń
  6. Do niedawna nie byłam świadoma jak ważna jest witamina D. Chodziłam wiecznie zmęczona i śpiąca. Rano ciężko było mi wstać a popołudniu obowiązkowa była drzemka. Za radą lekarza, zrobiłam badanie witaminy D i wyszedł stan poważnego niedoboru. Suplementacja sprawiła że wróciłam do życia.

    OdpowiedzUsuń

Przepis przypadł Ci do gustu? A może masz jakiś pomysł jak go udoskonalić? Tekst dostarczył Ci oczekiwanych informacji? Podziel się tym z innymi!

ZOBACZ RÓWNIEŻ