Najnowsze Posty

Hummus - wegańska moda czy cudo z ciecierzycy?

By 15:03 , , , , , , , , , , , , , ,


Gdy po raz pierwszy usłyszałam tę nazwę, poczułam się jakoś błogo i egzotycznie. Podobne słówka kojarzyły mi się z kuchnią arabską, którą miałam okazję skosztować dzięki mężowi kuzynki. Hummusu jednak nie próbowałam jeszcze nigdy. Gdy więc podczas stołowania się w jednej z częstochowskich knajpek, koleżanka (Madzia, pozdrawiam!) zamówiła tę pastę, z ciekawością zanurzyłam w niej swoją łyżkę. Była dobra. Bierzesz do ręki chrupiący chlebek pita, smarujesz pastą, zanurzasz w oliwie i smakujesz. Powoli, do syta.

Ciecierzyca w postaci hummusu w zasadzie szturmem pojawiła się na naszych stołach. Głównie za sprawą wegan, których dieta jest naprawdę bogata we wszelkie roślinne dary natury. Trzeba im przyznać, że doskonale znają się na swoim jadłospisie, bo produkty, które wykorzystują w swojej kuchni, praktycznie w całości zaspokajają potrzeby ludzkiego organizmu.

Ciecierzyca była jedną z pierwszych roślin uprawianych przez człowieka. Jej nasiona charakteryzuje wysoka wartość biologiczna. Około 24% białka, 50% skrobi, 3% błonnika, witaminy z grupy B i E, a także potas, magnez, fosfor, mangan, miedź oraz żelazo. Zaledwie jedna łyżka suchych nasion cieciorki to ponad 2 g błonnika. 

Nasiona roślin strączkowych, w tym także ciecierzyca to produkty polecane szczególnie w celu zapobiegania rozwojowi wielu chorób metabolicznych, takich jak cukrzyca czy choroba wieńcowa. W celu zwiększenia dostępności biologicznej substancji odżywczych, nasiona należy wcześniej odpowiednio przygotować. Wówczas nie tylko wzrośnie ich wartość ale i spadnie ryzyko, że po ich zjedzeniu dopadną nas nieprzyjemne rewelacje żołądkowe.

1 łyżka hummusu to ok:
80 kcal
1,5 g błonnika
2 g białka
6 g tłuszczu
5 g węglowodanów
HUMMUS
Składniki (na ok. 12 łyżek):
pół szklanki suchych nasion ciecierzycy (ok. 90g)
pół dużego ząbka czosnku
3 łyżki nasion sezamu i łyżka oliwy z oliwek (lub gotowa pasta tahini)
5-6 łyżek oliwy z oliwek
sól
pół małej cytryny
nasiona sezamu do posypania

Ciecierzycę płuczemy, zalewamy wodą i odstawiamy na noc (12 godzin). Po tym czasie, wodę odlewamy, a nasiona gotujemy do miękkości (!). Odcedzamy (woda do kubka) i wrzucamy do blendera. Sezam podprażamy na suchej patelni, przekładamy do moździerza i ucieramy z oliwą na pastę. Dodajemy do ciecierzycy, wrzucamy przeciśnięty przez praskę czosnek, oliwę, 2-3 szczypty soli, 2-3 łyżki wody spod ciecierzycy i 1-2 łyżki soku z cytryny. Blendujemy na gładziutką pastę dodając w razie potrzeby więcej wody z gotowania nasion/oliwy.

Osobiście polecam dodawać sól, wodę i sok - stopniowo. Każdemu z nas może pasować inna gęstość i inna wyrazistość smaku. Hummus podajemy z chlebkiem pita, maca bądź świeżą bagietką. Dla podkreślenia sezamowego smaku, wierzch kanapki można jeszcze dodatkowo posypać ziarnami. Kasia z DzieciSąWażne.pl poleca z kolei podać hummus z suszonymi pomidorami, posypany natką pietruszki, zieloną kolendrą, kuminem albo papryką chilli 

W miarę jak uczyłam się przyrządzać swój idealny hummus, większość składników dodawałam na oko - być może nawet więcej oliwy. Jeśli zależy mi na czasie, nie ucieram również sezamu ale blenduję go razem z cieciorką. Gotową pastę posypuję słodką papryką, podaję z koperkiem, pietruszką lub tak jak ostatnio - z bazylią.

CHCESZ NA BIEŻĄCO OTRZYMYWAĆ NOWĄ PORCJĘ TEKSTÓW I PRZEPISÓW?
POLUB MNIE NA FACEBOOK-U





You Might Also Like

7 komentarze

  1. hummus jest świetny, nadaje się do kanapek, do dań głównych, jako przekąska! :)

    OdpowiedzUsuń
  2. hummus to cudo! od pierwszego spróbowania go pokochałam, a teraz mogłabym co chwilę robić :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Zgadzam się z poprzedniczka. Poza tym humus jest zdrowy :) Świetny przepis

    OdpowiedzUsuń
  4. Mama taka brzydka, tata taki brzydki... Po kim, do cholery, ten Jaś taki śliczny? ;) (z przymrużeniem oka)

    Zazdroszczę takiej wycieczki :)

    Iza

    OdpowiedzUsuń
  5. Em brzegowy-nawiąże do bycia wege z małymi odstępstwami i tak dalej...nie lepiej się nie etykietyzować,nie przypisywać do pewnych środowisk (skoro będziesz robiła wyjątki) i pozostała,ze tak to ujmę bezstronna? Nie miej mi za złe oczywiście masz pełne prawo określać się jak chcesz-ale osobiście dla mnie wiarygodność tracą ludzie wyznający nagle weganizm paleo czy inny sposób żywienia -idąc do nich obawiałabym się ze nie zachowają bezstronności i w imię samej ideologii będą radzić taki a nie inny sposób żywienia (;

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ola - nie zamierzam przejść na wegetarianizm :) Zaczęłam jednak dostrzegać mnóstwo pyszności w ich kuchni i potocznie mówiąc - kręci mnie to. Fajne, zdrowe przysmaki, lekkie dania. Mięso lubię i będę lubiła - chociażby ukochane placki po węgiersku. Także - bez obaw. Zawsze pozostaję bezstronna. No chyba, że ktoś zechce mieć jadłospis oparty na samych fast foodach,

      Usuń
    2. Poza tym - nigdy w życiu (choć nigdy nie mówi się nigdy) nie zrezygnuję z ryb bo zbyt je uwielbiam i uważam za mega źródło wielu składników odżywczych. Więc co by ze mnie była ze wege jedząca ryby? No chyba, że semi :)

      Usuń

Przepis przypadł Ci do gustu? A może masz jakiś pomysł jak go udoskonalić? Tekst dostarczył Ci oczekiwanych informacji? Podziel się tym z innymi!

ZOBACZ RÓWNIEŻ