Najnowsze Posty

Nie stałeś się otyły dzisiaj. Przewiń życie! - kampania Strong4Life.

By 19:15 , , , ,



Młody mężczyzna. Zawał serca. Stół operacyjny. 
Jak do tego doszło? – zastanawia się każdy. Przecież ma ledwie trzydzieści lat.

Retrospekcja. Powrót do początków. 
Niemowlę, które nie chce jeść. Rzuca wszystkim naokoło. 
Stroskana matka. Frytki. Uśmiech. Zjadło! Zjadło cokolwiek.

Cokolwiek przez całe życie. Cokolwiek przed telewizorem, na drugie śniadanie w szkole i na kolację. Cokolwiek byle zjeść.
Cokolwiek, by żyć. Ale jak żyć?

Otyłość i nadwaga to globalny problem zdrowotny. W ciągu ostatnich lat, odsetek ludzi z nadmierną masą ciała, wzrósł alarmująco. Światowa Organizacja Zdrowia (WHO) podaje, iż w 2005 r. problem nadwagi dotyczył 1,6 mld ludzi, a otyłość ponad 400 mln osób dorosłych na świecie.

W Polsce, na podstawie raportu (2005) WOBASZ, koordynowanym przez Instytut Kardiologii w Warszawie, wykazano, że zaledwie 40% Polaków ma prawidłową masę ciała. Oznacza to, że większość z nas ma niepotrzebną i z czasem niebezpieczną nadwyżkę kilogramów*

Według raportu International Obesity Task Force (IOTF) z 2005 r., 155 mln dzieci na świecie w wieku szkolnym ma nadwagę lub jest otyła, z czego 22 mln to dzieci poniżej 5 roku życia (!). W Europie, co 5 dziecko ma nadwagę. Średnio co roku, rozpoznaje się około 400 tys. nowych przypadków nadwagi i otyłości wśród dzieci i młodzieży.

Dziecko otyłe, dziecko z nadwagą to nie tylko dziecko ze zwiększonym ryzykiem nieprawidłowego rozwoju kośćca, zaburzeniami miesiączkowania, zaburzeniami rozwoju płciowego, wysokim ciśnieniem, cukrzycą. To nie tylko dziecko, które łapie zadyszkę przy wejściu po schodach. To nie tylko dziecko, z którego wyrasta dorosły, w szybkim tempie łapiący niebezpieczne dla zdrowia i życia (!) schorzenia oraz choroby. To także dziecko - wielokrotnie częściej niż jego szczupli rówieśnicy - zakompleksione, z niską samooceną, zwykle izolujące się od kolegów.

A wystarczyłoby trochę więcej wiedzy. Wiedzy nie tylko rodzicom czy dziadkom, ale także żłobkom, które rocznym dzieciom serwują smażone kotlety. Przedszkolom, które za ładny rysunek nagradzają ciastkiem. Szkołom, których sklepiki przeładowane są łakociami. Trochę więcej wiedzy ludziom zajmującym się kampaniami reklamowymi, którzy zdrowe żywienie postrzegają na opak. I reklamują coś co dla dziecka się nie nadaje.

Trochę więcej wiedzy, więcej ruchu. Mniej czasu spędzonego przed ekranem komputera, na fejsie, przed "plejstejszyn". Powrotu do gry w klasy, skakania na skakance, osiedlowych meczów piłki nożnej. Wtedy nawet kawałek czekolady po obiedzie nie zaszkodzi. Bo nie chodzi o to by nie jeść wcale. By nie próbować przyjemności, zasmakować słodkiego. 
Po prostu ...

Trochę więcej natury…
To niedużo, prawda?

Źródło:
Strong4Life
Mikoś M. i wsp, 2010, Nadwaga i otyłość u dzieci i młodzieży, Nowiny Lekarskie, 79, 5, 397-402
Przybylska D. i wsp., 2012, Otyłość i nadwaga w populacji rozwojowej, Hygeia Public Health, 47 (1), 28-35

*badanie przeprowadzone w 6 ośrodkach akademickich na grupie Polaków w wieku 20-74 lat


CHCESZ NA BIEŻĄCO OTRZYMYWAĆ NOWĄ PORCJĘ TEKSTÓW I PRZEPISÓW?
POLUB MNIE NA FACEBOOK-U

You Might Also Like

2 komentarze

  1. A dodajmy jeszcze osoby "w normie" takie jak ja - wprawdzie bez nadwagi, niby bmi ok,ale przykładowo ktoś gorzej się czuje we własnym ciele czy powinien uważać,bo za kilka kilogramów może juz być nie w normie.

    Z przerażeniem spoglądam na ten filmik,bo gdybym w pewnym momencie nie zatrzymała tego błednęgo koła- za jakiś czas mlglabym byc na miejscu tego faceta. W szczególności uderzyła mnie scena z dzieckiem kryjącym łakocie w szufladzie, z rodzicem "nie rob tak" mówione raczej bez przekonania i bez podejścia. A jednocześnie strach i obawa przed ponownym wpadnięciem w obsesje i zaburzenia. Trochę mną potrząsnął ten filmik mimo ze wagę mam poki co prawidłową. Ale byc może wplynie na fakt,ze ostatnio sie nie ruszam.

    Ale jednocześnie w tym filmiku mi brakuje powodu. To nie tak tylko ze Mama/Tato/Babcia przekarmiaja czymś niezdrowym i mamy pulpeta w domu. Ale tez wiele chuderlaków badz dzieci które nagle zareagowały jadłowstrętem. Czy tez tych zajadajacych mega problemy jak rozwody rodzicow,kłótnie o dziecko czy tez dziadków zapominajacych,ze są tylko dziadkami a nie rodzicami. Nie wspominają o toksycznych rodzicach. I na jedzenie badz niejedzenie dziecku jest bardzo łatwo przelać emocje i nim je wyrażać. A potem nieświadome tego wszystkiego będzie tak reagowało przez lata aż nie pójdzie do specjalisty/ samo się nie otrząśnie.ale cóż wiadomo to tylko filmik ;)

    Pozdrawiam serdecznie i dziękuję za ten wpis. Troche mnie obudził z życiowego letargu. Pozdrawiam Ola :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. powód wydaje mi się dosyć wyraźny - niejadek w dzieciństwie ale może mi się to tak tylko rzuca bo ostatnio mam kontakt z mnóstwem mam, które mają w domu niejadków i nie wiedzą co robić. Taka głupota niby, parę frytków, pobłażenie niczemu jeszcze przecież nieświadomemu maluchowi, a może przełożyć sie na przyszłość. I niestety, ale znam wiele takich, dobrze już starszych przykładów.
      Cieszę się, że przydał Ci się post! Pozdrawiam Cie ciepło! :)

      Usuń

Przepis przypadł Ci do gustu? A może masz jakiś pomysł jak go udoskonalić? Tekst dostarczył Ci oczekiwanych informacji? Podziel się tym z innymi!

ZOBACZ RÓWNIEŻ