Najnowsze Posty

KONKURS - wygraj książkę BlogerChef 2 - w sieci przepisów

By 15:46 ,


 

„Oto książka, która stanowi podsumowanie ponad półrocznych zmagań uczestników drugiej edycji cieszącego się niezwykłą popularnością konkursu o innowacyjnej formule łączącej rywalizację z pracą w zespole. BlogerChef to nie tylko ponad półroczne zmagania, podczas których blogerzy kulinarni rozwijali swoją pasję do gotowania i odkrywania nowych smaków, ale także eksplorowali ciekawe miejsca na kulinarnej mapie Polski.

Najlepsze dania zostały wybrane i nagrodzone przez profesjonalne jury, zaś teraz ty masz szansę samodzielnie przygotować te wyśmienite receptury w zaciszu własnej kuchni. Kurczak curry w sosie agrestowym, bazyliowe naleśniki z wędzoną gruszką, kozim serem i prażonymi migdałami, a może kopytka z bobu… możesz wybierać sponad kilkudziesięciu smakowitych i sprawdzonych przepisów.

Wypróbuj przepisy na wspaniałe dania wyselekcjonowane podczas wyjątkowego konkursu dla blogerów kulinarnych i poczuj się jak chef własnej restauracji.”
No właśnie. Jeśli i Wy macie ochotę wypróbować nasze przepisy– weźcie udział w konkursie. Zadanie będzie banalne – jak zwykle. Część z Was głosowała za tym by wprowadzić nieco kreatywności i wysiłku. Chcieliście się wykazać – wspaniale. Sugerowaliście m.in. wybór przepisu, ugotowanie go i wykonanie zdjęć. Ponieważ jednak pojawiło się również parę głosów, które obawiały się ocen jakości swoich fotografii – postanowiłam wyrównać szansę i wypośrodkować to. Pozostałam przy wyborze przepisu ale już jego realizacja będzie wyglądać nieco inaczej. A oto zadanie konkursowe:
3 najciekawsze uzasadnienia nagrodzę książką „BlogerChef 2” z małym słowem ode mnie. Uzasadnienie wcale nie musi wynosić przepisu na piedestały najwyższych gór (a wręcz nie chciałabym by tak było – chcę szczerych zgłoszeń). Nie chodzi też o to abyście pisali na siłę. Po prostu usiądźcie i pomyślcie gdzie sprawdziłaby się moja receptura. Może przyjęcie dla dzieci, które lubią kolor zielony? Kolacja z okazji rocznicy z motywem przewodnim? A może wycieczka i lunchbox? Może znajdziecie zastosowanie o którym ja nigdy nawet nie pomyślałam? Zaskoczcie mnie i rozbawcie. Macie na to całe 6 zdań tekstu (maksymalnie). Standardowo proszę o pozostawienie swojego imienia i nazwiska oraz adresu mailowego. POWODZENIA! :)
______________________________________________________________

REGULAMIN KONKURSU
1.     Konkurs organizuje blog Pozytywne Żywienie
2.     Fundatorem nagród jest wydawnictwo Illuminatio/Vivante
3.     Wysyłkę przedmiotów zapewnia Pozytywne żywienie
4.     Nagrody wysyłane są tylko na terenie Polski
5.     Konkurs rozpoczyna się z dniem 21.01.2015, a kończy 05.02.2015 o godzinie 23.59
6.     Zadanie konkursowe (1 odpowiedź na 1 uczestnika), należy zrealizować w komentarzach pod postem
7.     Odpowiedzi przekraczające 6 zdań nie będą akceptowane
8.     Uczestnik musi pamiętać o pozostawieniu swojego imienia i nazwiska oraz adresu mail
9.     Nagrodą główną w konkursie jest książka „BlogerChef 2”
11.   Organizator i fundator nie wyraża zgody na zamianę nagród na kwotę pieniężną

CHCESZ NA BIEŻĄCO OTRZYMYWAĆ NOWĄ PORCJĘ TEKSTÓW I PRZEPISÓW?
POLUB MNIE NA FACEBOOK-U

____________________________________________________________

KSIĄŻKI LECĄ DO:
Daria Iciek
Elżbieta Kruczkiewicz
Ela Stysiał

GRATULUJĘ!
W ciągu najbliższego tygodnia otrzymacie maila

You Might Also Like

16 komentarze

  1. Wybrałam przepis http://mbrzegowy.blogspot.com/2014/08/roladki-wieprzowe-ze-szpinakiem.html#. Dlaczego? Przepis łatwy do wykonania dla nieperfekcyjnej kucharki, która potrafi nieźle w garach namieszać :) Zbliżają się Walentynki więc można przyrządzić na romantyczną kolację coś pysznego a za razem zdrowego. Małgorzata Jurasz gosiaa10@buziaczek.pl

    OdpowiedzUsuń
  2. To był urodzajny rok,
    Mimo to przeżyłam szok,
    Te cukinie te ogromne,
    Nigdy o nich nie zapomnę.

    Mnóstwo placków nasmażyłam,
    Zjadłam, kalorie spaliłam,
    Lecz ile można jeść placki,
    a cukinii ze dwie taczki!

    Tak w piwnicy czekają,
    Apetycznie wyglądają,
    Lecz przepisu na nie brak,
    Przecież nie może być tak.

    Jest! Eureka! W końcu raz to
    Wspaniały przepis na ciasto,
    Z cukinią, czekoladowe,
    Pyszne, świetne, wystrzałowe!

    Sięgnąć tak kawałek nieba,
    Tego, tego było trzeba,
    Łakomczuchom wnet smakuje,
    na każdą okazję pasuje.

    Mocno czekoladowe ciasto z cukinią! :)

    Joanna Smolińska
    joanna.smolinska7@gmail.com

    OdpowiedzUsuń
  3. Uwielbiam zupy, zwłaszcza zupy krem. Są dla mnie sycące i co najważniejsze szybkie w przygotowaniu;), a przepis na http://mbrzegowy.blogspot.com/2014/05/zupa-krem-z-brokuow-z-czosnkowymi.html, po prostu podbił serca moich domowników i oczywiście moje;). Zupa jest przepyszna i gdy ją gotuję, to praktycznie każdy prosi o dokładkę, także nie ma możliwości, by jakaś porcyjka została na drugi dzień. Krem lekki, ale sycący, jednymi słowy nic dodać, nic ująć.
    Pychota i zdrowie na talerzu w jednym. mail: katarzyna.m89@gmail.com

    OdpowiedzUsuń
  4. http://mbrzegowy.blogspot.com/2014/12/ciasteczka-owsiane-z-nerkowcami.html - ten przepis na ciasteczka zainspirował mnie do zmiany zasad żywienia moich dzieci, które uwielbiają słodycze. Nie sądziłam, że słodycze mogą być tak zdrowe, przyrządzone w mądry sposób ... a co najważniejsze, że zachwycą się nimi moi łakomi od urodzenia najmłodsi ! Rewelacja, brak mi słów- bo dzieciaki spałaszowały całą porcję na urodzinach synka 9 letniego. Zszokowana byłam i .... od zachwytu brakuje mi słów! Dodam jeszcze, że moje maluchy dziś samodzielnie zrobią Twoje ciasteczka, bo ciągle im mało... :-) Gratuluję kreatywności w kuchni i dziękuję za sposób na zachwyt łakomczuchów :-)



    Elżbieta Kruczkiewicz
    eluchakruczkiewicz@wp.pl

    OdpowiedzUsuń
  5. Wczoraj zrobiłam na kolację tosty wg Pani receptury :-) http://mbrzegowy.blogspot.com/2014/02/tosty-z-suszonymi-pomidorami-szpinakiem.html Mąż piał z zachwytu, dociekał skąd ten i taki pomysł?!!! Ja, typowy " sid leniwiec" z dwiema lewymi rękami w kuchni...... potrafiłam takie pyszności przyrządzić !!!!!! Dziękuję Pani za blog-a, bo jak mało kto potrafi Pani zdziałać cuda i natchnąć największą ofiarę losu z kuchni wypchniętą :-D Gdy powiedziałam mu, że to przepis Pani autorstwa- odrzekł: NOBEL TEJ KOBIECIE SIĘ NALEŻY - z wypiekami na policzkach od zachwytu ....
    Ela Stysiał
    elakruc@gmail.com

    OdpowiedzUsuń
  6. Mam słabość do słodyczy - nawet teraz wciągam jakąś czekoladkę ;) Staram sie jednak mieć pod ręką słodycze z kategorii "zdrowe", stąd moją uwagę przykuł przepis http://mbrzegowy.blogspot.com/2014/12/trufle-migdaowo-kokosowe-byskawiczne.html
    Migdałowo-kokosowe trufle to to, co uwielbiam. Smak kokosa zawsze przenosi mnie na egzotyczne plaże, pod palmę, do drinka z palemką...
    "Kulanie" trufli czy pralinek powoli wchodzi mnie i mojej córce w krew - to świetny sposób na spędzenie czasu z dzieckiem, na zaszczepienie w nim dobrych nawyków żywieniowych i miłości do gotowania. Skrycie marzę, że mi się to uda :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Dla mnie szczególny jest przepis na łososia w pietruszkowym pesto. Z jednej strony to jest drogie danie - sam łosoś.. to spory wydatek. Ale: mam teraz taki okres w życiu, ze bardzo zależy mi na dziecku,a ten przepis ma po prostu wszystko co konieczne dla zdrowia! Tłuszcz rybi - źródło cynku, co pomaga produkować komórki jajowe, olej rzepakowy - podobnie, pietruszka - zielone warzywo, witamina C, kwas foliowy. Więc jednym słowem, warto wydać chyba trochę pieniędzy, aby dzidziuś był zdrowy!

    daria_iciek@wp.pl

    OdpowiedzUsuń
  8. Moja przygodę kulinarną zaczęłam dość niedawno, ale stopniowo poznaję nowe smaki, nowe triki i nowe przepisy. Twoje Faszerowane papryczki (http://mbrzegowy.blogspot.com/2013/01/faszerowane-papryczki.html) są inną wariacją paprykową niż znam ja. Z racji faktu, że mój przepis wyszedł mi nieźle, z przyjemnością podejmę się jego realizacji według innej receptury. Twoja wersja bardziej warzywna z pewnością przyda się żołądkom moim domownikom, jako że święta były zdecydowanie za obfite. Papryka, pieczarki i ryż to coś, co jest świetnym połączeniem, a skąpane w sosie musi rozpływać się w ustach. Do tego prostota i szybkość wykonania - cóż chcieć więcej :)
    Magdalena madzinek87@gmail.com

    OdpowiedzUsuń
  9. Moja przygodę kulinarną zaczęłam dość niedawno, ale stopniowo poznaję nowe smaki, nowe triki i nowe przepisy. Twoje Faszerowane papryczki (http://mbrzegowy.blogspot.com/2013/01/faszerowane-papryczki.html) są inną wariacją paprykową niż znam ja. Z racji faktu, że mój przepis wyszedł mi nieźle, z przyjemnością podejmę się jego realizacji według innej receptury. Twoja wersja bardziej warzywna z pewnością przyda się żołądkom moim domownikom, jako że święta były zdecydowanie za obfite. Papryka, pieczarki i ryż to coś, co jest świetnym połączeniem, a skąpane w sosie musi rozpływać się w ustach. Do tego prostota i szybkość wykonania - cóż chcieć więcej :)
    Magdalena madzinek87@gmail.com

    OdpowiedzUsuń
  10. Są takie dni (a nawet taki jest dziś), kiedy wszystko, co czerwone, pomarańczowe i żółte przyciąga mój wzrok. Te ciepłe kolory są obietnicą poprawy humoru i rozgrzania, więc staram się wtedy jeść potrawy o takich właśnie barwach. Wtedy idealny jest krem marchewkowy (http://mbrzegowy.blogspot.com/2015/01/krem-marchewkowy-rozgrzewajaca-z.html). Idealny, bo jest lekki, a syci nie tylko mój babski żołądek, rozgrzewający i przenoszący w ciepły, egzotyczny świat przez kurkumę i imbir. Zazwyczaj nasze jedzenie tej zupki zaczyna się podczas obiadu. Kończy...wczesnym wieczorem, gdy ponownie chcemy się rozgrzać i ponownie rysować jogurtowe serduszka.
    Weronika Wójcik wer.wojcik@gmail.com

    OdpowiedzUsuń
  11. Czemu wybrałam przepis GUACAMOLE PO POLSKU ? Bo:
    1. Jest mi nienany i interesujący, a ciekawe nowości lubię.
    2. Prosty, więc każdy go wykona 
    3. Jajko i awokado to bomba witaminowa i małokaloryczna, czyli samo zdrowie.
    4. Można tę wiosennie wyglądającą potrawę zrobić na śniadanie, kolację i przyjęcie i to przez cały rok !
    P.S. Tylko trzeba pomyśleć nad polską nazwą 

    OdpowiedzUsuń
  12. http://mbrzegowy.blogspot.com/2014/11/jajka-nadziewane-awokado.html to wg mnie jedna z najlepszych propozycji na pyszne i zdrowe śniadanie na jaką ostatnio natrafiłam. Zarówno ja, jak i moi domownicy nie znosimy rutyny - szczególnie na "dzień dobry", dlatego też poszukuję ciągle nowych inspiracji i ciekawych przepisów. Istotny jest dla mnie nie tylko smak potrawy, ale również bogactwo składników odżywczych i sam jej wygląd. Jajka nadziewane awokado to wspaniała propozycja, do której z całą pewnością będziemy często wracać.
    Małgorzata Kamińska
    maje@vp.pl

    OdpowiedzUsuń
  13. Od zawsze jako zagorzała fanka solidnej porcji mięcha, z nutą współczucia patrzyłam na osoby rezygnujące z niego dobrowolnie. "Jak to? Obiad z samymi warzywami, bez mięsa?" - emanowałam na prawo i lewo swoją miłością do produktów pochodzenia zwierzęcego. Aż tu nagle, trafiłam na Pożytywne Żywienie i pieczone kotleciki z ciecierzycy. O 180 stopni zmieniło się moje wyobrażenie nie tylko o przyrządzaniu posiłków bezmięsnych, ale także idei samej diety wegetariańskiej. Teraz, jako zawodowy "ochroniarz środowiska" mogę spokojnie jechać na piknik na łono przyrody i zajadać kanapki z pieczonymi kotlecikami z ciecierzycy, czując przy tym pełną harmonię z otaczającą mnie naturą.

    Gabrysia
    kuc.gabriela@gmail.com

    OdpowiedzUsuń
  14. Ja i mój mąż uwielbiamy słodycze :) Nie ma dnia, że nie zjemy czegoś na słodko :) Dlatego od jakiegoś czasu robię prawie codziennie muffinki na różne sposoby. Ostatnio nawet zrobiłam "jaglane muffiny z czekoladą i gruszką" wyszły pyszne i zdrowe, bo przecież, kto powiedział, że zdrowo jedząc nie można pozwalać sobie raz na jakiś czas na chwile zatracenia. A przecież kasza jaglana to samo zdrowie :) a gruszka to też witaminka :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Wybrałam "Marchewkowiec na mące pełnoziarnistej". Dlaczego? 1. Mam w domu mąkę pełnoziarnistą. 2. Bardzo lubię ciasta z warzywami (wypróbowałam już cukinię, buraki, szpinak). 3. Bardzo dawno nie piekłam marchewkowego. 4. Ostatni wypiek marchewkowego zakończył się jego wybuchem w piekarniku, dlatego chętnie wypróbuję Twój przepis!

    Anna Cyganik-Idęć maniawypiekania@gmail.com

    OdpowiedzUsuń
  16. http://mbrzegowy.blogspot.com/2014/02/pappardelle-z-ososiem-i-porem.html
    dlaczego? haha! a to dobre... szukałam przepisu na pączki, a że w tym przepisie o nich wspominasz to się wyświetlił jako jedyny. danie super, bo makaron uwielbiam, łosoś i por też niczego sobie. A gdyby dodać jeszcze szczyptę pietruszki?
    PS. pączków za tydzień i tak sobie nie odmówię :)

    Kasia Wachowiak kasia.wachowiak@op.pl

    OdpowiedzUsuń

Przepis przypadł Ci do gustu? A może masz jakiś pomysł jak go udoskonalić? Tekst dostarczył Ci oczekiwanych informacji? Podziel się tym z innymi!

ZOBACZ RÓWNIEŻ