Najnowsze Posty

Wspólne gotowanie to więcej czasu i zdrowia dla Twojej pociechy - sprawdź i Ty! Wygraj sprzęt marki HP

By 13:09 , , , ,



Żyjemy w ciągłym biegu. Sami nie wiemy kiedy nasze życie ciurkiem ucieka nam przez palce. Pół biedy jeśli brak czasu dotyczy tylko nas samych (co i tak już nie jest zdrowe) – najgorzej gdy na tym zabieganiu cierpią nasze dzieci. Co by jednak nie było – nie ma co narzekać – TRZEBA WZIĄĆ SIĘ DO PRACY! Specjaliści twierdzą, że lepsza intensywnie spędzona godzina z dzieckiem, niż kilka byle jakich, nudnych i na siłę. Zatem? Do dzieła!

Gdy planowałam swoją ciążę, a później wychowywanie malucha, potem nawet brata i siostrę dla mojej pociechy – wydawało mi się, że mogę W S Z Y S T K O. Że kobieta jest ultra-hiper-uniwersalna i w jedną chwilę ugotuje, posprząta, jednocześnie zabawiając dziecko i jeszcze spełniając się przy tym zawodowo. Ba! Że w tym wszystkim starczy czasu i dla siebie, na kawę z Przyjaciółką, posiedzenie u kosmetyczki i relaks z książką. A figa! Rzeczywistość okazała się bowiem nieco inna bo gdy Jaś odrobinę podrósł, zamiast godzin spędzonych na układaniu z nim klocków, spędzałam grube dni przed ekranem komputera rozpisując kolejne diety i redagując teksty do gazet. I choć z tyłu głowy był sobie i nadal tam jest mój cel – własny dom z małym pokoikiem dziecięcym, ogromne wyrzuty sumienia dopadają mnie każdego dnia – zwłaszcza od chwili gdy pracy nagromadziło się coraz więcej, a zlecenia spływają każdego dnia i w zasadzie czas wolny już dla mnie nie istnieje. Doba stała się za krótka. Nie, ja nie narzekam! W żadnym wypadku. Cieszę się, że mam co robić, a inni to doceniają. To moja pasja i praca w jednym. Każdy zapewne chciałby móc to tak połączyć. Ubolewam tylko nad tym czasem, który po prostu znika jakby nigdy go nie było…


W tym całym pędzie stanęłam sobie kiedyś naprzeciw lustra, spojrzałam na swoją zaniedbaną (czyt. wychudzoną) figurę  (szewc w dziurawych butach chodzi, nieprawdaż?), podkrążone od niewyspania oczy (bo przecież wszystko musi być na czas, a i obiad i spółka tak samo) i przyrzekłam sobie, że przynajmniej jeden dzień w tygodniu będzie tylko dla mojego Maluszka. Od rana – do wieczora. Czasami udaje się być i więcej – bo i pracę skończę na czas, bo i On prosi o częściej…

W każdym bądź razie – niedziela jest tylko nasza! Od rana więc szykuję wspólne śniadanie, potem jest kawa i domowe ciasto („ciateczko”), o które Jaś nudzi przez cały tydzień, a które mama postanowiła piec co weekend, następnie obiad, wspólne wyjście do Kościoła, wycieczka jeśli jest ciepło lub po prostu lenistwo razem, wspólny wieczór i czasem zasypianie. Razem! Odkąd Jaś zainteresował się gotowaniem – również i szykowanie kanapek czy pieczenie ciasta jest wspólne. I choć częściej więcej jest w tym bałaganu i zakalców – to jest to RAZEM, a o to nam przecież chodzi!


Odkąd urodził się Janek, sukcesywnie uwieczniałam każdą arcy-ważną chwilę na zdjęciach. Niedługo potem Mąż sprezentował mi cudowną lustrzankę, zatem i fotografie stały się bardziej profesjonalne. I choć za scalenie tego w całość do albumu wciąż nie mogę się zabrać, co parę chwil wywołuję pojedyncze sztuki lub drukuję na zwykłym papierze. W ostatnim jednak czasie spotkała mnie miła niespodzianka. Firma z którą współpracuję - HP klik - podarowała mi świetny sprzęt – uniwersalną drukarkę, która nie dość, że drukuje mi te wszystko moje diety, artykuły i inne papierki, to w dodatku dokumentuje nasze wspólne zdjęcia na profesjonalnym, fotograficznym papierze i robi to – UWAGA -  z poziomu nie tylko komputera, ale i smartfonu czy tabletu! 


 Możecie więc wygodnie siedząc na tarasie z laptopem, wydać polecenie druku do sprzętu, który leży sobie spokojnie w gabinecie. Sprawdziłam! Zarówno na sobie jak i moim Tacie, który ma ten sam typ HP, tylko odrobinę starszy model. I służy mu już długo długo. Wygoda ponad wszystko! :) Co do zdjęć i papieru dedykowanemu fotografiom – jeśli przykładowo znienacka odwiedza Was babcia i potrzebujecie „na już” podarować Jej zdjęcie wnuka – moje HP świetnie wykona to zadanie! Papier wkłada się w sekundę, również i w sekundę włącza się drukowanie. Trzeba tylko kliknąć odpowiedni format papieru (A6), wydrukować i … gotowe. Bajka prawda? Gdy więc tylko zaznajomiłam się z instrukcją obsługi (co idzie błyskawicznie bo drukarkę „instaluje się” dosłownie w kilka minut), od razu przystąpiłam do dzieła. Zbliża się Dzień Ojca. Czy więc nie fajnym prezentem byłoby wydrukować mu jakąś świetną kartkę z własnego zdjęcia? A może mini-książeczkę z przepisami na śniadania – wreszcie może obudzi Was z tacą do łóżka? :) Pomysł się Wam podoba? Nam z Jasiem też. I już zabieramy się do roboty :)


Ponieważ prezent od HP miał również swoje drugie dno, a mianowicie zachęcenie Was – rodziców – do wspólnego spędzania czasu ze swoimi maluchami, kurier przytachał również i wielką skrzynkę pełną warzyw i owoców. Zaciekawiony Jaś dobrał się do niej błyskawicznie, a na koniec – usunął całą zawartość i ze skrzyneczki zrobił sobie stołeczek. Przyznam, że nawet całkiem stylowy. Pasuje zwłaszcza do kuchenki, którą niedawno mu sprezentowaliśmy, a przy której gotuje całymi dniami. Swoją drogą – baaaardzo polecamy. Nie byłabym sobą gdybym nie wspomniała również o dodatkach – pluszowe warzywa i owoce to świetna okazja do wspólnego gotowania i nauki nawet najbardziej upartego niejadka.


Samym więc rankiem (i przez dobrych kilka dni, bo Jasiowi kucharzenie na żywo baaardzo się spodobało), gdy tylko wszyscy się wyspaliśmy (soooobota!), przystąpiliśmy do akcji wspólnego gotowania. Efekty naszej pracy możecie zobaczyć na zdjęciach poniżej, a podsumowując – naprawdę bardzo bardzo gorąco Was do tego zachęcam. Jaś miał ostatnio czas „wszystko na nie”, co jest zupełnie normalne w tym wieku. Dotąd uwielbiane przez Niego produkty były beee, a mnie już brakowało pomysłów (i sił!) na przystrajanie tych wszystkich kanapeczek i obiadków. Gdy pozwoliliśmy mu uczestniczyć w ich przyrządzaniu – zmiana była natychmiastowa. Której Mamie serce by nie rosło na widok malucha, który „kroi” sobie rzodkiewkę i cukinię (surową!), po czym z apetytem to wszystko zjada? W ten sposób przygotowaliśmy wspaniałego i pysznego omleta z mnóstwem warzyw, a Jaśko zjadł więcej niż my dwoje razem wzięci :) Potrzeba Wam więcej zachęty? Mówicie – MACIE! Gdy już uważnie przeczytacie ten tekst, równie cierpliwie wypatrujcie kolejnego postu z tej serii bowiem… już za tydzień na Pozytywnym Żywieniu pojawi się konkurs, w którym będziecie mogli wygrać taką właśnie drukarkę! Szable, ykhhm przepraszam – widelce i aparaty w dłoń i obmyślajcie już plan podboju kuchni (choć nie tylko). Walka rozegra się na pomysły – pola do popisu na pewno Wam nie poskąpię. Zmotywowani? No, to do zobaczenia za tydzień! 













O PRODUKCIE

Urządzenie wielofunkcyjne HP Deskjet Ink Advantage 3545 e-All-in-One(A9T81C)

Urządzenie wielofunkcyjne umożliwiające drukowanie bezprzewodowe praktycznie z każdego miejsca – ze smartfonu, tabletu lub komputera podłączonego do Internetu.

Niski koszt, duże oczekiwania – ekonomiczne drukowanie w wysokiej jakości dzięki oryginalnym wkładom atramentowym HP.

Niezawodna wydajność – pozwala drukować więcej mniejszym kosztem bez ryzykownego napełniania wkładów, dzięki wiodącej marce drukarek.

Tworzenie profesjonalnej jakości zdjęć bez obramowania oraz wyraźnych dokumentów. Inspiracja z każdym wydrukiem – wiadomości, zabawa i oszczędności zapewniane przez funkcję HP Printables

Wystarczy kilka chwil, aby zacząć drukować. Urządzenie automatycznie nawiązuje połączenie z siecią bezprzewodową od razu po wyjęciu z opakowania

Podwójna oszczędność – czasu i papieru – dzięki funkcji automatycznego druku dwustronnego. Urządzenie wielofunkcyjne stworzone z myślą o oszczędzaniu – niskie zużycie energii z certyfikatem ENERGY STAR®. Niewielki wysiłek, duży efekt – łatwy, bezpłatny recykling wkładów w ramach programu HP Planet Partners.

Funkcje
Drukowanie, kopiowanie, skanowanie, zdjęcia

Monochromatyczny wyświetlacz LCD o wysokiej rozdzielczości i przekątnej 5 cm
Możliwość pracy bezprzewodowej

Min. wymiary (szer. x gł. x wys.)
445 x 334 x 120 mm
Maks. wymiary (szer. x gł. x wys.)
445 x 608 x 390 mm
Waga
5,49 kg
Cena
459 zł

więcej o specyfikacji sprzętu

aplikacja do tworzenia własnych projektów wydruku

CHCESZ NA BIEŻĄCO OTRZYMYWAĆ NOWĄ PORCJĘ TEKSTÓW I PRZEPISÓW? 
POLUB MNIE NA FACEBOOK-U

You Might Also Like

1 komentarze

  1. Fajna nagroda i fajny wpis :) mam nadzieje, ze warunkiem udziału nie bedzie "posiadanie" malucha i zrobienie mu zdjeć, bo nie każdy ma dzieci... Mija drukarka tez drukuje zdjęcia, ale muszę przyznać, ze zdjęcia po roku robią sie brzydkie, a po 2-3 można je wyrzucić, bo blakną :( ja mam drukarkę Canon. Aby drukować z tableta lub komórki można wymienić router i bedzie działało. Ostatnio musieliśmy gomwymienic , bo stary padł i teraz to fajna sprawa drukować prosto z tableta czy komórki :) życzę dalszych sukcesów zawodowych :)

    OdpowiedzUsuń

Przepis przypadł Ci do gustu? A może masz jakiś pomysł jak go udoskonalić? Tekst dostarczył Ci oczekiwanych informacji? Podziel się tym z innymi!

ZOBACZ RÓWNIEŻ