Najnowsze Posty

Pełnoziarniste kluski, kopytka z jesienną konfiturą z pomidorów, papryki i cebuli - SZYBKI I LEKKI OBIAD - 350 kcal

By 15:06 , , , , , , , , , , , , , , , ,


No dobrze, trochę z tytułem tego przepisu popłynęłam :) Wdychając aromat sosu, ewidentnie skojarzył mi się on ze smażeniem wytrawno-słodkiej konfitury, stąd nazwa. Niech więc nie przeraża Was moja wyobraźnia, bo te kopytka robi się ultra-szybko - pod warunkiem, że zostało Wam nieco ziemniaków z wczorajszego obiadu :)

Przy okazji chciałabym Wam polecić patelnię grillową - moje ostatnie odkrycie. Wiem, że nie jest to nic nowego, ale ja dopiero teraz zachwyciłam się nią absolutnie. Na zaledwie jednej łyżce oleju możemy podsmażyć kilka mniejszych kawałków mięsa albo ryby, a nawet furę warzyw. Naprawdę gorąco polecam każdemu!
SMACZNEGO!

Porcja to ok.:
350 kcal
9 g błonnika
10 g białka
10 g tłuszczu
56 g węglowodanów

KOPYTKA Z JESIENNYM SOSEM WARZYWNYM
Składniki (na 4 porcje):
1/2 kg ugotowanych ziemniaków
3/4 szklanki mąki pszennej pełnoziarnistej
kopiata łyżka mąki ziemniaczanej
1 duże jajko
ew. sól, pieprz
3 łyżki posiekanej natki pietruszki

SOS
1/2 czerwonej papryki
1/2 żółtej papryki
2 średnie pomidory (ok. 400g)
średnia cebula
sos sojowy, sól, pieprz, szczypiorek
1 łyżka oleju do smażenia + 2 łyżki oliwy 
patelnia grillowa

Ziemniaki przepuszczamy przez praskę (ja nie mając takiego sprzętu po prostu dobrze je ubijam), łączymy z mąką, jajkiem, natką i ew. dodatkową szczyptą soli oraz pieprzu (zakładając, że ziemniaki były już wcześniej solone przed gotowaniem). Wyrabiamy dosyć gładkie ciasto (jeśli się klei, dokładamy więcej mąki) i na stolnicy podsypanej mąką formujemy wężyki, które następnie ukośnie ścinamy w kopytka. Kopytka wrzucamy na osolony wrzątek, gotujemy ok. 1-2 minut od wypłynięcia na powierzchnię.

W między czasie, na łyżce oleju podsmażamy pokrojoną we wiórka cebulę, następnie dodajemy pokrojoną w paski paprykę. Pomidory parzymy wrzątkiem, obieramy ze skórek, kroimy w kostkę i dorzucamy do warzyw. Wszystko razem "grillujemy-dusimy", aż całość się rozpadnie. Zdejmujemy z kuchenki, łączymy z oliwą. Doprawiamy sosem sojowym, solą, pieprzem.

CHCESZ NA BIEŻĄCO OTRZYMYWAĆ NOWĄ PORCJĘ TEKSTÓW I PRZEPISÓW?
POLUB MNIE NA FACEBOOK-U


You Might Also Like

8 komentarze

  1. Niedawno zrobiłam pierwszy raz w życiu sama kopytka. Nie żebym nie potrafiła, ale przerażała mnie ilość węglowodanów na talerzu i kalorii :(
    Nie powiem były smaczne, ale nie mogę sobie na takie szaleństwo pozwolić i moim bliskim również. 100g kopytek to ok. 125 kcal, węglowodany 25,7g. A co to jest 100g kopytek? Tyle co nic :(
    Twoje kopytka są jakąś alternatywą do moich i na pewno spróbuję je wykonać - uwielbiam kluchy!
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no niestety - jak widzisz, mała porcja to już całkiem pokaźna "dawka" węglowodanów przy stosunkowo niewielkim udziale białka. Ratunkiem dla tego posiłku byłoby podanie go w towarzystwie porcji pieczonej ryby albo mięsa. Nie mniej jednak, 50-60g węglowodanów na obiad to nie jest wcale dużo - węglowodany to podstawa naszego żywienia. Dobrze, gdyby udało się nam ograniczyć te proste, ale pamiętaj proszę, że życie masz tylko jedno, a tych kopytek nie jadasz przecież codziennie :) Co prawda to prawda - na zwykłej mące byłyby zapewne smaczniejsze ^_^

      Usuń
    2. Otóż to! Życie mamy tylko jedno ... we wszystkim należy zachować umiar i rozsądek oraz umiar. Czasem możemy sobie pozwolić na to i owo i troszeczkę pogrzeszyć, ale tylko troszeczkę i tylko czasem (oczywiście jeśli nie ma ku temu innych przeciwwskazań). Taka teoria umiaru :)
      Pozdrawiam

      Usuń
    3. brzmi bardzo znajomo :) PIĘKNEGO WEEKENDU!

      Usuń
  2. Kocham wszelkie kluski, na pewno wypróbuję ten przepis. Tylko paprykę zamiast smażyć upiekę (bo uwielbiam pieczoną paprykę) i może dodam troszkę dyni, a potem wszystko zblenduję na sos.

    Przy okazji chciałabym zapytać, co sądzi Pani o badaniu FoodDetective. Czy jest sens wydawać na nie kilkaset złotych?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pieczona jest cudowna!
      PS nie ma sensu. Proszę wybrać się do lekarza alergologa :)

      Usuń
  3. Bardzo pyszne i kolorowe danie �� zrobiłam dzis- kopytka leciutkie, sos rewelacja!

    OdpowiedzUsuń

Przepis przypadł Ci do gustu? A może masz jakiś pomysł jak go udoskonalić? Tekst dostarczył Ci oczekiwanych informacji? Podziel się tym z innymi!

ZOBACZ RÓWNIEŻ